Choroby i szkodniki róż - rozpoznanie i zwalczanie

Choroby i szkodniki róż - rozpoznanie i zwalczanie

13 komentarzy

Ogrodnicy uprawiający róże dobrze wiedzą, że aby się cieszyć pięknym i zdrowym wyglądem tych kwiatów trzeba bardzo uważać na wszelkie zmiany zachodzące w wyglądzie róż, które mogą być oznaką, że coś się niedobrego z nimi dzieje a czego przyczyną najczęściej są choroby i szkodniki.

W takiej sytuacji natychmiast przystępujemy do działania, ponieważ każda chwila działa na niekorzyść roślin. Tak jak w wypadku człowieka i obowiązującej zasady lepiej zapobiegać niż leczyć, tak samo i u róż ta zasada powinna być realizowana. Wiele chorób jest trudnych do zwalczenia, dlatego powinniśmy dobierać takie odmiany, zapewnić  na tyle optymalne warunki, aby uchronić się przed przykrymi niespodziankami.

Jeżeli już dojdzie do porażenia chorobą nie ma, co rozpaczać, tylko natychmiast przystąpić do działania. Niniejszy artykuł ma na celu przedstawić w zarysie najważniejsze choroby i szkodniki nękające róże oraz metody ich zwalczania.

 

Wśród najczęstszych chorób dotykających róże jest mączniak prawdziwy, który poraża nie tylko liście, ale również pędy i pąki. Ma postać plam pokrytych mączystą, watowata, białą grzybnią. Porażone liście marszczą się i zwijają ku dołowi, zabarwiając się na czerwono. Najczęściej występuje w wilgotne i ciepłe lata, zwłaszcza tam, gdzie jest duże zagęszczenie roślin. Zwalczamy niszcząc porażone części rośliny a gdy choroba jest mocno zaawansowana, najlepiej zastosować środek chemiczny, który zwalcza tę chorobę. Mączniak rzekomy często mylony z czarną plamistością, charakteryzuje się pojawieniem się nieregularnych, czerwonych lub brązowych plam na zewnętrznej stronie, a od spodu białym, mączastym nalotem. Atakuje nie tylko liście położone w dolnej partii rośliny, ale także część wierzchołkową. Porażone rośliny najlepiej opryskać odpowiednim preparatem chemicznym cztero lub pięciokrotnie w cotygodniowych odstępach.

 

 

 

Czarna plamistość to jedna z trudnych chorób do zwalczenia, objawiająca się czarnymi plamami na liściach, które z czasem opadają i efektem są „łyse” krzewy. Plamy pojawiają się już w okresie letnim, na górnej powierzchni liści, są one okrągłe z czasem coraz bardziej ciemne i powiększające swą średnicę, skupiające grzybnię i zarodniki. Tej uciążliwej chorobie sprzyja wilgoć, dlatego też nasila się ona w latach mokrych. Porażone części roślin natychmiast usuwamy i niszczymy, jeżeli nasze zabiegi, włącznie z chemicznymi nie będą przynosić efektów, wówczas lepiej jest je przesadzić w inne miejsce. Kolejną chorobą, na którą możemy się natknąć uprawiając róże jest rdza róży, która przyczynia się do opadania liści oraz może doprowadzić do zamierania krzewów. Objawia się okrągłymi, pomarańczowymi brodawkami, na spodniej stronie liścia, które powodują ich żółknięcie. Tej chorobie sprzyja wilgoć oraz chłodne stanowiska. Zwalczamy stosując odpowiedni preparat chemiczny i niszcząc porażone fragmenty rośliny. Szara pleśń powoduje zamieranie pędów a przy braku zwalczania nawet całych krzewów. Tę chorobę możemy rozpoznać poprzez popielaty nalot pojawiający się na kwiatach, owocach, powodujący gnicie. Porażone fragmenty usuwamy a w przypadku nasilenia się objawów pryskamy odpowiednim preparatem chemicznym. Wymieniając choroby, nie sposób zapomnieć o guzowatość korzeni, charakteryzującej się naroślami na korzeniach, w początkowym okresie białych, a następnie ciemniejszych i rozpadających się, powodującej zahamowanie rozwoju a nawet obumarcie całej rośliny. Rak pędów powodowany jest przez grzyby, infekujące pędy prowadzące do ich zamierania, natomiast rak szyjki korzeniowej, dotyka głównie te krzewy, które zostały posadzone zbyt głęboko a zaczyna się od miejsca okulizacji, powodując przebarwienia, pleśnienie i pękanie. Choroba wraz z upływem czasu postępuje ku górze i może spowodować obumarcie całego krzewu.

Oprócz chorób róże są narażone również na szkodniki, które również potrafią uprzykrzyć życie. Uważna obserwacja, pozwala jednak na szybką interwencję, co przekłada się na mniejsze szkody. Najczęstszym nieproszonym gościem jest mszyca, najczęściej jasnozielona, występująca w licznych skupiskach na młodych pędach i liściach, ze względu na łatwiejszy dostęp do soku komórkowego. Mszyce hamują wzrost pędów, uszkadzają oraz deformują liście jak i pąki kwiatowe. Poza tym wydzielana przez nie rosa miodowa powoduje rozwijanie się sadzaków (grzyby), które utrudniają proces fotosyntezy. Najliczniej pojawiają się od maja i żerują przez całe lato. Najefektywniejszym sposobem na ich zlikwidowanie są środki chemiczne, choć występujące w mniejszych ilościach, możemy usunąć stosując roztwór z szarego mydła. Kolejnym szkodnikiem jest skoczek różany. Ma on postać białego, małego owada, który najczęściej żeruje na spodniej części, młodych liści. Jego działalność objawia się pojawieniem pojedynczych plamek na liściach, a z czasem blaszka ulega całkowitemu wykruszeniu, pozostają jedynie nerwy. W ciągu roku rozwijają się trzy pokolenia skoczka. Pierwsze dwa pokolenia rozwijają się w jajkach złożonych do nerwów, a ostatnie pod skórką młodych pędów, gdzie przezimują do następnego roku. Skoczka różanego możemy się spodziewać już od maja. Zwalczamy go stosując odpowiedni środek chemiczny. Gdy zauważymy charakterystycznie zwinięte liście brzegami do dołu, to znak, że mamy problem z nimułką różaną, a raczej z jej larwami, które żerują w zwiniętych liściach. Najskuteczniejszym sposobem walki z nimułką jest usuwanie zwiniętych liści (palimy je). Środki chemiczne likwidują raczej dorosłe owady, dlatego zabiegi trzeba powtarzać wielokrotnie, aż wszystkie osobniki uzyskają dorosłość.

 

Choroby i szkodniki róż

 

czytaj dalej...

Zobacz także

13 komentarzy

  1. Dodał: teresa, Tytuł: choroba roz

    moje roze dostaja plam najpierw male a potem coraz wieksze az liscie opadaja i stoja takie gole czym to leczyc aby bylo skuteczne prosze o pomoc jak ktos wie czym to zwalczyc niech napisze prosze i z gort dziekuje

  2. Dodał: Ewa ogrodniczka, Tytuł: zamieranie pędów rózy

    mam posadzone róże od producenta, krzewy giną majac postrzepione liście, co robić

  3. Dodał: danka, Tytuł: na roże pokrzywa

    wiosna są młode silne pokrzywy i całe lata są..Trzeba zalac świerze pokrzywy wodą w wiaderku .Niech stoja dobę .Potem robić opryski na kwiaty i warzywa szkodniki zwalczy na 100% woda może tylko stac dobe ,potem pokrzywa traci siłę::) Powodzenia sporo pokrzywy zalewamy wodą .....!!!tylko tyle.

  4. Dodał: lidia, Tytuł: choroby róż

    brak zdjęć z chorymi różami.mam róże w ogrodzie,które chorują.Spryskuję chore rośliny roztworem szarego mydła.Pomaga na jakiś czas

  5. Dodał: alfred, Tytuł: choroby róż.....

    ten artykuł to pseudouczony bełkot, nic nie wnosi,gdzie zdjęcia, gdzie wykaz środków profilaktycznych i awaryjnych ? jak nawozić gdy "diabelstwo" weszło? itd...

  6. Dodał: aga72, Tytuł: odpadanie pżczków

    Moja róża ładnie rosła aż zauważyłam, że nie rozwinięte jeszcze pączki zaczęły odpadać jak podcięte nożykiem. Co się dzieje? Wie ktoś?

  7. Dodał: yaro, Tytuł: mszyca na róży

    dziś właśnie zauważyłem mszyce na mojej róży,która co roku pięknie kwitnie,spróbuje rady na mszyce-woda+pety,odcedze i bede działał ponoć ta metoda jest super,zobaczymy.

  8. Dodał: kaja ledwo, Tytuł: moja ruża po 7 urodzinach

    ciocia mi kupiła róże i po 3 mieśocah zaczeła rosnoć na niej szara pleśń oh a takie ładne wypuszcza rużowe róże

  9. Dodał: Krysia, Tytuł: co to za choroba?

    Mam różę pienną .Po pierwszym kwitnieniu liście robią się zółtawe a na spodzie niektórych pojawiają się czarne w kształcie przecinków po 3,4 pasożyty. pryskam decisem czasami co trzy dni a one niszczą cały krzew. Krzew wygląda b. brzydko a mimo to wypuszcza nowe listki i przygotowuje się do powtórnego kwitnienie. Czy ktoś wie co to jest i jak temu zapobiegać? Proszę o radę

  10. Dodał: Róża, Tytuł: BRAK ZDJĘĆ!

    To czyni artykuł czystą teorią. Szkoda, bo choroby to OBJAWY, a te dobrze jest z o b a c z y ć, a nie tylko o nich opowiadać. Slowo nie jest tak szybkim komunikatem jak obraz. Zwlaszcza w ogrodzie...

  11. Dodał: nieznajoma, Tytuł: dodala:róże

    kocham róże bo są to kwiaty miłości i są bardzo piękne

  12. Dodał: marta, Tytuł: kwiaty

    moje roze czesto atakuje latem mszyca jak najlepiej jej sie pozbyc uzywałam srodkow do roz na mszyce ale one potem albo przestawały kwitnac albo wogole wygladały bardzo marnie

  13. Dodał: jasiab, Tytuł: choroby roz

    brak zdjec pokazujacch chore roze

Dodaj swój komentarz