Newsletter serwisu


Pelargonia - uprawa, pielęgnacja i choroby

Pelargonie od dziesiątek lat należą do najbardziej lubianych roślin balkonowych. Każdego roku ukwiecają większość naszych balkonów monotematycznie bądź w kompozycjach z innymi roślinami balkonowymi. Ich zróżnicowanie gatunkowe i odmianowe pozwala na tworzenie pięknych kompozycji.
Mogą mieć formę wzniesioną bądź zwisającą oraz występują w licznych barwach.
   

Pelargonium należą do rodziny bodziszkowatych, a ich nazwa wywodzi się od łacińskiego słowa Pelagros znaczącego bocian. Nazwa zapewne wynika od nasion pelargonii, które swym kształtem przypominają dziób bociana. Ich piękno wynika z wyrazistych kwiatów oraz liści. Ta pospolita roślina balkonowa pochodzi przede wszystkim z Afryki Południowej. Dostępne w sprzedaży rośliny są mieszańcami tamtejszej formy powstałe w ciągu dziesiątek lat hodowli. Pelargonie przede wszystkim uprawiamy na balkonach, tarasach.  Zimą nie poradzą sobie na zewnątrz, gdyż są bardzo wrażliwe na mróz. Kwitną od maja do późnej jesieni zdobiąc nasze otoczenie- również mieszkania (pelargonie wielkokwiatowe).
   

Pelargonie możemy podzielić na kilka grup:


Pelargonie rabatowe (Pelargonium x horturum, P. zonale) zwane ogrodowymi. Są numerem jeden wśród roślin balkonowych i charakteryzują się wzniesionymi, długo ogonkowymi, omszonymi liśćmi z widocznym mniej lub bardziej rysunkiem na powierzchni blaszki. Kwiaty mogą być pojedyncze lub pełne, zebrane w baldachy o żywych barwach: czerwieni, różu, purpury, karminu, fioletu, bieli. Jest stosowana również jako roślina rabatowa, a jej wysokość osiąga od 25 do 50 cm.

Pelargonie bluszczolistne (Pelargonium x hederifolium, P. peltatum) o zwisających lub płożących się pędach, liściach mięsistych, błyszczących i bluszczokształtnych. Jej kwiaty w postaci baldach złożone są z 8- 15 kwiatów  pełnych lub pojedynczych. Występują w wielu barwach (białej, różowej, łososiowej, czerwonej, purpurowej, fioletowej, także w dwubarwnych zestawieniach). Ich wysokość waha się miedzy 25- 80 cm. Są wykorzystywane głównie do obsadzania skrzynek balkonowych, okiennych i różnych pojemników, głównie wiszących.

Pelargonie wielkokwiatowe (Pelargonium grandiflorum, P. x domesticum) zwane angielskimi, mają wzniesione pędy, są u nasady zdrewniałe oraz mają duże ząbkowane na brzegach liście o średnicy 5-10 cm. Wyróżniają się również sporymi,
kwiatami do 8 cm średnicy, zebranymi po kilka w kwiatostany. Wśród barw dominuje róż i purpura. Charakterystyczna w ubarwieniu tych roślin jest kontrastowa plama u nasady płatków korony. Pelargonie wielkokwiatowe są bardziej wrażliwe, dlatego uprawiamy je w mieszkaniu jako rośliny doniczkowe.

Pelargonie o pachnących liściach - do tej grupy należą pelargonie, które się charakteryzują pachnącymi strzępiastymi liśćmi, choć o skromnych kwiatach. Najbardziej popularnym gatunkiem jest Pelargonium graveolens, o kwiatach różowych do purpurowych (pelargonia cytrynowa) i Pelargonium radens (pelargonie różane). W sprzedaży są również pelargonie o innych zapachach np. mięty.
   

Pelargonie do prawidłowego wzrostu wymagają odpowiednich warunków klimatyczno- glebowych oraz zabiegów pielęgnacyjnych. Jeżeli zapewnimy im optymalne warunki i dostateczną opiekę odpłacą się licznym i bardzo długim kwitnieniem. Podstawową kwestią przy uprawie pelargonii jest stanowisko. Lubią otwarte przestrzenie, ale nie wietrzne. Odmiany rabatowe preferują stanowiska słoneczne, natomiast bluszczolistne bardziej półcieniste. Zimą należy je przechować w widnym i chłodnym pomieszczeniu zabezpieczonym przed mrozem. Temperatura powinna się wahać w granicach 6- 12ºC. Wymagania glebowe pelargonii nie są wygórowane. Optymalnym podłożem z pewnością będzie ziemia kompostowa z dodatkiem torfu i piasku o odczynie pH na poziomie 6-7. Podlewanie roślin jest uzależnione od wielu czynników, tak więc należy uważać, aby nie przelać rośliny. Krótkie przesuszenie nie jest tak niebezpieczne jak przelanie. Podlewamy zawsze jak podłoże przeschnie najlepiej wieczorem uważając, aby nie zamoczyć liści. W okresie dużych upałów pelargonie należy podlewać nawet dwukrotnie- rano i wieczorem. Nawożenie rozpoczynamy po kilku tygodniach od posadzenia. Pamiętajmy, że nowe podłoże w które posadzimy rośliny najczęściej jest wzbogacone w składniki pokarmowe, tak więc nie ma konieczności natychmiastowego nawożenia. Zapas tych składników starczy na około trzy tygodnie. Po tym czasie rośliny nawozimy każdego tygodnia, najlepiej nawozami płynnymi. Jeżeli jesteśmy bardzo zapracowani skorzystajmy z nawozów o długim działaniu. Granulki nawozu obtoczone są specjalną żywicą, dzięki czemu składniki uwalniają się zależnie od panującej aury. Pelargonie wystawiamy na zewnątrz w drugiej połowie maja, kiedy nie będą już jej zagrażać ujemne temperatury. Sadząc pelargonie zachowujmy między nimi odległości, aby rośliny w okresie silnego wzrostu po prostu się nie podusiły. Odległości w pojemnikach między pelargoniami powinny wynieść około 20-25 cm. Chcąc przedłużyć kwitnienie pelargonii należy usuwać przekwitłe kwiaty. Ten zabieg pielęgnacyjny sprawi, że pelargonie swymi dekoracyjnymi kwiatami ubarwią nasz balkon do samych przymrozków.
   

Odmiennych warunków uprawowych i po części pielęgnacyjnych wymagają pelargonie wielkokwiatowe popularnie nazywane angielskimi. Można się spotkać także z innymi nazwami tj.: pelargonie szlachetne, królewskie, szklarniowe i pokojowe. Jest delikatniejsza od swoich poprzedniczek, tak więc należy ją uprawiać w mieszkaniu. Ponieważ  lubi świeże powietrze można ją na okres lata wynieść na balkon lub taras. Na zewnątrz należy jej zapewnić zaciszne miejsce. Należy wiedzieć, że pelargonie angielskie, aby obficie zakwitnąć wymagają około dwutygodniowego przetrzymania w temperaturze 10- 12ºC. Pelargonie, to rośliny termoindukcyjne. Pelargonii pokojowej na okres zimy należy zapewnić trochę chłodniejsze stanowisko. Jeżeli chodzi o zabieg podlewania, to winno być ono obfite przede wszystkim w okresie wzrostu na uprzednio przeschnięte podłoże. Ta grupa roślin jest bardzo wrażliwa na przelanie, tak więc należy zachować na tej płaszczyźnie szczególną ostrożność. W lutym przesadzamy ją w nowe podłoże. Wówczas należy ją także przyciąć. Lekkie cięcie można zastosować po jej przekwitnięciu.
   

W sprzedaży nie brakuje pelargonii, więc nie każdy zajmuje się rozmnażaniem pelargonii na własną rękę. Sporo osób woli zakupić gotowe sadzonki. Nie mniej jednak rozmnażanie jest doskonałym sposobem na ekonomiczne pozyskanie nowych roślin. Najczęściej odbywa się ono wegetatywnie poprzez sadzonki. Pobieramy je od lipca do września z przyciętych wcześniej roślin, które wytworzyły zdrowe pędy, doskonałe na sadzonki. Ukorzeniamy je w pojemnikach, donicach oraz skrzynkach wypełnionych mieszanką torfu z gruboziarnistym piaskiem. Temperatura powinna wynosić około 18ºC. Sadzonki należy chronić przed bezpośrednim nasłonecznieniem i utratą wilgoci. Przy zapewnieniu odpowiednich warunków sadzonki ukorzenią się w niecały miesiąc. Zimując rośliny mateczne w okresie wiosennym możemy pobrać z nich kolejne sadzonki i również ukorzenić. Sadzonki pelargonii angielskiej wymagają wyższej temperatury do ukorzenienia oraz wyższej wilgotności. Temperatura powinna przekraczać 20ºC. Ukorzeniając sadzonki pamiętajmy o zastosowaniu ukorzeniacza. Rozmnażanie pelargonii poprzez siew kończy się sukcesem tylko w przypadku niektórych pelargonii, dlatego w amatorskiej uprawie nie ma ono większego znaczenia.
   

Przechowując pelargonie w okresie zimowym pamiętajmy, że ich dekoracyjność każdego roku będzie coraz niższa. Najpiękniej kwitną w drugim roku uprawy, później ich kwitnienie jest coraz słabsze.
   

Uprawiając pelargonie należy pamiętać, że są one narażone na wiele negatywnych czynników powodujących stany chorobowe. Przy zapewnieniu im optymalnych warunków do rozwoju i starannej opieki prawdopodobieństwo porażenia chorobą i wystąpienia szkodników wyraźnie się zmniejsza. Choroby mogące zaszkodzić naszym roślinom mogą mieć podłoże bakteryjne, grzybowe, wirusowe oraz fizjologiczne. Do chorób, które najczęściej atakują pelargonie, należy wirus pelargonii, objawiający się żółtymi, najpierw okrągłymi wraz z upływem czasu coraz większymi i bardziej nieregularnymi plamami na liściach oraz kędzierzawieniem pędów. Zarażone rośliny należy bezwzględnie niszczyć. Nie da się ich odratować, a zostawiając je możemy tylko rozprzestrzenić wirusa. Częstym problemem jest również tzw. czarna nóżka. Choroba o podłożu grzybowym objawiająca się gniciem przede wszystkim młodych sadzonek i siewek. Rdza pelargonii objawia się żółtymi plamami na powierzchni i spodzie liści. Pamiętajmy także o fytoftorozie oraz szarej pleśni. Aby zapobiec najgroźniejszym chorobom wirusowym, musimy uważać na szkodniki, które są wektorami przenoszącymi te choroby. Mszyce, mączniki, przędziorki, ziemiórki, wciornastki, błyszczka jarzynówka, pomrów siateczkowaty i ślimaki muszą być jak najszybciej eliminowane. Do zmian spowodowanych złą pielęgnacją należą  żółtobrunatne, skorowaciałe plamy, pojawiające się na blaszkach liściowych, będące następstwem zbytniej wilgotności powietrza i podlewania. Niedobór azotu objawia się czerwonawymi przebarwieniami, a nawet stopniowym zasychaniem brzegów liści. Bladozielone niewyrośnięte, bardzo delikatne liście i pędy, to następstwo zbytniego zacienienia.


Oceń artykuł:
przetwarzam....
3.93 / 14 razy oceniany

Komentarze do tego artykułu:

Tytuł: Moje ulubione

Bardzo lubię pelargonie, to urocze roślinki, co rok zdobią mój balkon. Najbardziej podobają mi się takie prawdziwie czerwone... Dodają życia balkonom.

dodał: Anna 2012-05-27 00:40:16

Tytuł: pelargonie

dlaczego paki nierozkwitniete usychaja prosze pomuzcie mi

dodał: ewelina 2012-07-15 15:37:06

Tytuł: pelargonie

dlaczego nierozwiniete paki usychaja i slabo kwitna

dodał: iwona 2012-08-03 19:31:05

Tytuł: dlaczego nie kwitną?.....

bo pewno brakuje im substancji pokarmowych,czyli odpowiedniego nawożenia.Podlewać należy najlepiej letnią wodą z nawozem "dla kwitnących",ale na podstawek skrzynki,a nie od góry.Będą sobie same bezpiecznie regulować zapotrzebowanie na wilgoć....

dodał: Lidia 2012-08-28 22:21:59

Tytuł: kwitnienie

Dlaczego moje pelargonie posadzone w skrzynkach i ustawione w ogrodzie na wiosnę pięknie zakwitły a teraz naraz zaczęły im opadać liście i zasychać kwiaty?

dodał: Jolanta 2012-09-08 11:44:40

Tytuł: Pelargonie

Moja pelargonia od wiosny dotychczas pęknie kwitła, liście były zielone. Co może być powodem,że od tygodnia obrzeża liści zaczęły żółknąć, ale kwiaty jeszcze kwitną. Przez całe lato jednakowo ją pielęgnuję

dodał: IzaS 2012-09-24 00:59:34

Tytuł: choroba pelargonii

Pelargonie kwitrły w donicach na zewnątrz. Po przesadzeniu ich do doniczek na jesieni chorują. Liście żółkną i usychają kwiaty usychaja. co może im pomóc

dodał: jolantar 2012-12-03 11:28:46

Tytuł: czerwone liście u pelargoni

moje pelargonie pięknie przezimowały w domu na parapecie. Po przesadzeniu ich na balkon( temperatura ok. 20 stopni)cała powierzchnia liści nabrała koloru czerwono- brunatnego. Do tej pory były zielone z obwódką w środkowej części liścia. Zastanawiam się czy jeszcze z nich coś będzie, czy jednak kupić nowe sadzonki. Może ktoś miał podobny problem. Proszę o poradę.

dodał: Ewela 2013-04-27 08:58:56

Tytuł: czerwone liście u pelargonii

w środkowej części liścia czerwono-brunatne liście nie są zmianami chorobowymi rośliny.To tak ma być i dobrze, że tak jest bo kwiaty wyniesione na powietrze zaczynają dostawać takich krążków czerwonych a jeszcze tym bardziej widoczne, jak są podlewane nawozem do pelargonii to jest prawidłowe. W przypadku, kiedy liście czerwienieją całe to jest oznaka, że jest im za zimno.Wtedy liście całe czerwienieją a później żółkną i opadają.Pelargonie wysadzam do gruntu zawsze po 15 maja.Wcześniej wynoszę je na dzień na powietrze na noc zabieram do domu. Rosną mi olbrzymie krzaczki wysokie do 70 cm i bardzo obszerne.Całe lato obsypane kwiatem, aż do zimnych dni jesiennych.Potrzebują tyczek do podwiązania, ponieważ są bardzo kruche gałązki i się łamią szczególnie podczas opadów deszczu.We wrześniu obrywam odnóżki i wsadzam do doniczek. Pielęgnuję je w domu. powodzenia w uprawie.

dodał: edytuś 2013-05-01 21:14:01

Tytuł: jakie ładne

śliczne te pelargonie, ja mam takie na balkonie w technorattanowej doniczce, sami zobaczcie:) teraz całość jest prawdziwą ozdobą:)

dodał: stokrotka 2013-05-13 19:31:08

Tytuł: Pelargonie nie kwitną!!!

Bardzo proszę o pomoc. Posadzone ze szczepek pelargonie (doniczki z drenażem, stanowisko słoneczne na balkonie, nawożone) puszczają bardzo dużo pięknych, zielonych liści. Liście cały czas dochodzą, ale nie ma ani jednego pączka... Co może być przyczyną tego, że pelargonie w ogóle nie kwitną??? Proszę o pomoc!

dodał: Joanna 2014-06-16 08:27:58

Tytuł: Pelargonie nie kwitną!!!

Również mam taki sam problem: bujne zielone liście ale mało kwiatów!!!co mam zrobić? może przyciąć pędy?

dodał: Gosia 2014-06-17 15:05:41

Tytuł: zalane pelargonie

ja mam na balkonie tzw.krakowiaki(potoczna nazwa) i chyba za bardzo mi deszcz je przelał. nie wiem co robić bo mają bardzo mokro.czy je uratuje?

dodał: jagoda 2014-07-09 13:37:47

Tytuł: Żółknące liście

Od wiosny moje pelargonie rosły i kwitły bardzo ładnie. Tydzień temu zauważyłam, że liście zaczęły żółknąć. Co może im pomóc....

dodał: Monika 2014-08-27 18:05:01


Tytuł:
Komentarz:
Imię:

Jaka to roślina

Bezpłatny biuletyn o kwiatach

Co to jest newsletter ?

Moje ulubione cebulowe kwiaty wiosenne to:

Krokusy

Szafirki

Tulipany

Hiacynty

Narcyzy

Zobacz wyniki

Kontakt z redakcją serwisu


Copyright © 2005 - 2014 SwiatKwiatow.pl

Zapisz się do naszego bezpłatnego biuletynu.

A będziesz otrzymywał informacje o uprawie roślin i kwiatów oraz pielęgnacji ogrodu. Kwiaty to Nasza pasja, którą chętnie się z tobą podzielimy.

Twój email::

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. [zamknij]