Mnogość gatunków bylin i ich zróżnicowanie pod względem warunków klimatycznych, glebowych itd., sprawia, że w każdym ogrodzie znajdzie się dla nich miejsce, gdzie będą mogły ukazać pełnię swoich dekoracyjnych możliwości. Bogata oferta handlowa tych roślin sprawia, wciąż nowe odmiany sprawiają, że nie brak chętnych ogrodowych pasjonatów, którzy wzbogacają swoje kolekcje. Obecnie, dzięki sprzedaży bylin w pojemnikach, handel nimi odbywa się cały rok, a możliwość sadzenia ograniczona jest wyłącznie w okresie, kiedy ziemia jest zmarznięta. Oczywiście najczęściej sadzimy je na wiosnę, bądź jesienią, z tym, że gatunki kwitnące latem najlepiej wiosną (zwłaszcza, gdy są mikre) a gatunki kwitnące wiosną na jesień poprzedniego roku.
Czynność sadzenia dla większości roślin jest zbliżona, dlatego też i tutaj nie ma żadnych rewelacji, trzeba na samym początku wybrać odpowiednie miejsce dla danej rośliny, w którym znajdzie ona optymalne warunki do efektywnego rozwoju. Musimy miejsce odchwaścić, podłoże dobrze napowietrzyć, zapewnić podłoże o dobrych parametrach, z odpowiednią ilością próchnicy i składników mineralnych. Aby uzyskać takie podłoże musimy przekopać teren na głębokość ponad 20 cm a następnie dodać kompost, bądź obornik tudzież nawóz sztuczny. Zanim przystąpimy do sadzenia, zakupionej uprzednio rośliny, trzeba ją obficie podlać, aby nie była narażona na przesuszenie i sadzimy na głębokość, na jaką była uprzednio posadzona. Musimy uwzględnić, jaką rozstawę zastosujemy, gdyż z czasem jak rośliny ulegną rozrostowi mogą się zagłuszać, więc już w tej fazie stosujmy w miarę stosowne odległości, uwzględniając wysokość i pokrój danej rośliny. Po zasadzeniu, podłoże wokół rośliny ugniatamy i obficie podlewamy, nie przesadzając z jego częstotliwością, gdyż może dojść do procesów gnilnych i na tym kończymy proces sadzenia i czekamy na wzmożony rozrost danej rośliny i wraz z upływem czasu ograniczamy się do typowej pielęgnacji.
Gleba wokół roślin winna być dość często spulchniana wraz z usuwaniem chwastów, które pozostawione same sobie, mogą przyczynić się do start. Jest wiele sposobów na walkę z chwastami, poza chemią jest jeszcze ściółkowanie, które ma wiele pozytywnych opinii i należycie wykonane zdecydowanie hamuje rozwój chwastów i dodatkowo utrzymują stałą wilgotność podłoża.
Nawożenie zależnie od rodzaju roślin, gdyż zasadniczo nie są to rośliny potrzebujące do prawidłowego rozwoju zbytniego wynawożenia, często wystarczy sam kompostownik, a dla wielkich żarłoków, można czasami dosypać trochę odpowiednich składników, nie czyniąc tego roślinom skalnym, które nie potrzebują dużego wynawożenia.
W przedłużające się upalne dni warto również zadbać o zapewnienie odpowiedniej wilgotności, czyli podlewamy rośliny rzadko, ale obficie rano, bądź wieczorem, jak rośliny są już wychłodzone.
Jest wiele gatunków, które poza przedstawionymi powyżej zabiegami pielęgnacyjnymi wymagają dodatkowych prac, chodzi między innymi o palikowanie wysokich bylin, które pod naporem silnego wiatru mogą ulec złamaniu. Ponadto część bylin potrzebuje okrycia na okres zimowy, przede wszystkim na obszarach, które charakteryzują się chłodniejszym klimatem, tak więc można do okrycia wykorzystać gałęzie igliwia, cetynę, filc itp. Część z nich, aby w roku dwukrotnie zakwitnąć wymaga przycięcia przy ziemi (np. ostróżka, łubin, kocimiętka, szałwia) co pobudzi je do ponownego kwitnienia, zaleca się podsypanie dodatkowo nawozem. Dla przedłużenia kwitnienia warto obrywać przekwitłe kwiaty, a tym samym roślina nie przeznacza składników na produkcję nasiona w wręcz przeciwnie dąży do wytworzenia nowych pąków kwiatowych. Zdecydowana większość bylin nie wymaga przycinania, tak więc można je pozostawić i podziwiać w jesienno-zimowej szacie, która ma również bogate walory dekoracyjne.
Biorąc pod uwagę podatność bylin na choroby i szkodniki, to w tej kwestii jest bardzo różnie, ale warto wspomnieć, że najczęściej występujące choroby to więdnięcie i zgnilizna łodyg, szara pleśń, mączniak, rdza, a szkodniki to mszyce, nicienie, ślimaki, roztocza. Zawsze musimy uważnie obserwować dane rośliny, aby w porę podjąć działania, gdyż należy pamiętać, że w początkowym okresie można sobie z problemem poradzić bez środków chemicznych, np. przygotowując ziołowe preparaty, zbierając szkodniki. Pokrzywowy roztwór chroni przed mszycami, wywar z skrzypu chroni przed szara pleśnią, rdzą i parchą a wywar z paproci chroni przed mszycą i przędziorkiem chmielowcem.
Chcąc powiększyć ilość roślin danego gatunku, można w najtańszy sposób uczynić za pomocą podziału rośliny matecznej, co dokonuje się raz na kilka lat, gdy zauważymy, że jest w coraz gorszej kondycji, słabo kwitnie, zaczynają się pojawiać plamy gołej ziemi. Można również rozmnażać je poprzez nasiona, które wysiewamy do skrzynek, czy też już przygotowanych zagonów, gdzie po wschodzie pikujemy na wybrane miejsce. Pamiętajmy, że wyhodowane rośliny z nasion roślin matecznych, to dobry pomysł, choć rośliny potomnie mogą się różnić od tych matecznych.
Poprzez skrótowy opis pielęgnacji bylin w zarysie można zaobserwować, że uprawa ich nie jest trudna, więc można polecić wszystkim, każdy znajdzie coś dla siebie.
Opracował Grzegorz na podstawie: L.Startek, K.Mynett.: Rośliny ozdobne, Warszawa 1998., A. Rausch, Leksykon Daumonta- Byliny, Warszawa 2006.
|
|
Grille ogrodowe |
Pergole ogrodowe – jaka pergola do ogrodu? |
Choroby i szkodniki roślin balkonowych |
Pielęgnacja storczyków krok po kroku
Dracena w domu - jak pielęgnować Dracenę?
Mało wymagające kwiaty doniczkowe dla każdego
NA SKRÓTY
ŚWIAT KWIATÓW
SERWISY INTERNETOWE
Copyright © 2005 - 2012 SwiatKwiatow.pl