Mech na trawniku skuteczne zwalczanie

Mech na trawniku skuteczne zwalczanie

1 komentarzy

Piękny i zadbany trawnik to wizytówka każdego ogrodu. Aby jednak mógł dobrze spełniać swoje zadanie, wymaga wielu zabiegów pielęgnacyjnych. Murawa pozostawiona sama sobie szybko zaczyna sprawiać problemy, a jej wygląd coraz bardziej odbiega od idealnego.

Mech w trawniku

Jednym z problemów, jakie mogą wystąpić się na nieodpowiednio pielęgnowanym trawniku jest pojawienie się w nim mchów. Te proste w budowie i stosunkowo prymitywne organizmy, są wbrew pozorom niezwykle sprawne i doskonale przystosowane do życia w różnych środowiskach. Bardzo szybko kolonizują miejsca, które dla wielu roślin nie nadają się do życia. Łatwo się rozmnażają i rozsiewają swoje zarodniki przy pomocy wiatru, co pomaga im szybko się rozprzestrzeniać. Właściwie jedynym środowiskiem, w którym ciężko jest się im utrzymać to stanowisko nasłonecznione i suche, gdyż mchy nie posiadają typowych korzeni ani tkanki przewodzącej, a wodę i składniki pokarmowe pobierają całym ciałem wprost z otoczenia. Na zadbanym i dobrze pielęgnowanym trawniku nie mają szans się pojawić, gdyż nie znajdą tam dla siebie miejsca, dlatego jeśli tylko zauważymy ich kolonie w trawie, możemy być pewni, że z murawą dzieje się coś niepokojącego. Musimy też mieć świadomość, że jeden oprysk preparatem chemicznym z pewnością nie załatwi problemu, gdyż bez poznania i usunięcia przyczyny kłopotów, nie zlikwidujemy mchów w trawniku, a z czasem doczekamy się również kolejnych problemów.


Kiedy mech zasiedla trawnik?

Mech najchętniej zamieszkuje trawnik, kiedy ma do tego odpowiednie warunki, czyli wysoką wilgotność, zbitą, nienapowietrzoną i jałową glebę, najlepiej o kwaśnym odczynie pH, spore zacienienie i znaczną ilość „filcu” z obumarłej trawy. Wprawdzie czynniki te bezpośrednio nie są odpowiedzialne za pojawienie się mchu, ale są bardzo niekorzystne dla roślin tworzących trawnik, przez co ich wzrost i rozwój jest zahamowany. W ten sposób w murawie zaczynają pojawiać się brzydkie, puste place, które z pewnością szybko zostaną wykorzystane właśnie przez mchy.
Dobrze odżywiona, regularnie przycinana i odpowiednio nawodniona oraz oświetlona słońcem trawa jest silna i szybko rośnie, zajmując wszelkie wolne przestrzenie. Dla jej właściwego rozwoju bardzo ważne są również wiosenne zabiegi pielęgnacyjne polegające na rozluźnieniu podłoża (areacja, wertykulacja) oraz usuwaniu zalegającego po zimie filcu. Tak zadbany trawnik, zwykle jest na tyle gęsty, że nie pozostawia już miejsca ani dla mchu ani dla innych roślin inwazyjnych (np. chwastów).

Mech na trawniku

Mech na trawniku

Metody tradycyjne

Kiedy więc nasz trawnik zaczynają zajmować mchy, musimy zadziałać kompleksowo. Czasami może wystarczyć właściwa opieka nad trawnikiem, który już po roku odpowiedniej pielęgnacji będzie w stanie samodzielnie poradzić sobie z mchami, jednak przy wieloletnich zaniedbaniach takie działania nie wystarczą. W pierwszej kolejności należy wtedy sięgnąć po tradycyjne metody zwalczania mchów, które nie przyniosą takiej szkody środowisku, jak użycie chemii. Dobrym sposobem jest między innymi odpowiednie zwapnowanie trawnika, zmieniające zbyt kwaśny odczyn podłoża. Przed zabiegiem należy jednak sprawdzić pH gleby, aby nie wyrządzić trawnikowi więcej szkody niż pożytku i aby móc dobrać odpowiednią dawkę nawozu. Przy niewielkiej inwazji mchów wystarczy czasem ręczne usunięcie ich kolonii z trawnika i napowietrzenie gleby za pomocą nakłuwania jej widłami, butami wyposażonymi w kolce lub areatorem.

Mech w trawniku

Mech w trawniku

Metody chemiczne

Metody tradycyjne nie zawsze poradzą sobie z dużą inwazją mchów, dlatego czasem musimy sięgnąć po preparaty chemiczne. Jednak nawet wtedy musimy pamiętać, że jeśli nie przywrócimy trawnikowi właściwych parametrów środowiskowych, po niedługim czasie mchy znów pojawią się w murawie. Przed zastosowaniem oprysku lub nawozu, powinniśmy krótko przystrzyc i zagrabić trawnik, aby umożliwić dotarcie substancji czynnej do rosnących przy ziemi mchów. Najlepszym terminem na wykonanie zabiegu jest wczesna wiosna (jedynie preparaty oparte na siarczanie żelaza, gdyż pozostałe wymagają niekiedy dość wysokiej temperatury – ok. 20°C do prawidłowego zadziałania np. Mogeton 25 WP) czyli okres wzmożonego rozwoju mchów. Po oprysku, kiedy rośliny już zaschną (wystarczy kilka dni), mech należy usunąć z trawnika, a następnie zastosować wszystkie niezbędne zabiegi pielęgnacyjne, poprawiające stan trawy (areacja, wertykulacja, usuwanie filcu, nawożenie).


Obecnie na rynku dostępnych jest wiele środków do zwalczania mchu (np. Mogeton 25 WP, Floranid Quattro GR ) jednak niektóre z nich obarczone są szczególnym ryzykiem. Substancje oparte na siarczanie żelaza są wprawdzie niezwykle skuteczne w likwidowaniu mchu (np. Compo Antymech do Trawników GR), jednak zawarte w nich żelazo z czasem się utlenia i powoduje rdzawe wykwity na różnych elementach architektury ogrodowej np. murkach, płytach chodnikowych, kostce brukowej lub innych chropowatych powierzchniach. Aby uniknąć podobnych problemów, po użyciu takiego środka, narażone na uszkodzenia powierzchnie należy dokładnie oczyścić np. spłukując je wodą. Kiedy plamy się już pojawiły (np. po wcześniej wykonanym zabiegu), trzeba je usunąć preparatami przeznaczonymi do czyszczenia powierzchni kamiennych lub betonowych, zawsze stosując się do zaleceń producenta umieszczonych na opakowaniu.

Autor: Katarzyna Józefowicz

Źródła:
1.    „Działkowiec” 05/09 „Sposoby zwalczania mchu” str. 56/57 dr Z. Jarosz

czytaj dalej...

1 komentarzy

  1. Dodał: , Tytuł:

    Wypróbowałam Biopon do trawnika z mchem. Rzeczywiście pomaga :) |Polecam

Dodaj swój komentarz

Zobacz także