Wymagania i pielęgnacja róż - podstawowe zasady kluczem do sukcesu.

Wymagania i pielęgnacja róż - podstawowe zasady kluczem do sukcesu.

14 komentarzy

Zanim wybierzemy, odpowiedni gatunek, zastanówmy się nad tym, co tak naprawdę potrzebujemy, aby całość w ogrodzie harmonijnie się uzupełniała oraz zwracajmy uwagę na to, aby wybierane odmiany wykazywały zwiększoną odporność na choroby róż, co znacznie nam ułatwi późniejszą pielęgnację.

Gdy już znajdziemy odmianę, którą uznamy za idealną do naszego ogrodu, przystępujemy do przygotowania dla niej miejsca. Stanowisko odpowiednie dla róży, powinno być ciepłe, słoneczne oraz lekko przewiewne. Każda grupa róż ma ze względu na miejsce uprawy i zastosowanie nieco zróżnicowane wymagania, jednak ogólnie wszystkie róże wymagają stanowisk o głębokiej glebie, piaszczysto-gliniastej w górnej warstwie i gliniastej w dolnej. Podłoża mokre, zimne, ciężkie nie są wskazane dla tej grupy roślin. Okres sadzenia róż o nagich korzeniach przypada na jesień i wiosnę, chociaż okres jesienny (październik) jest odpowiedniejszym terminem ze względu na możliwość ukorzenienia się krzewu przed zimą i szybkiego wzrostu od samego początku wegetacji. Natomiast kupując róże w pojemnikach, mamy możliwość sadzenia róż niemal przez cały rok, a ta forma jest obecnie najbardziej rozpowszechniona. Zanim kupimy wybraną różę, zwróćmy uwagę na jej zdrowotność, którą najlepiej określić po zdrowych, dobrze rozwiniętych korzeniach, jak i zielonych pędach, bez żadnych zmian chorobowych. Wybierajmy te z większą ilością pędów, co pozwoli na szybsze uzyskanie ładnej, gęstej korony. Mając już zakupiony krzew i przygotowane spulchnione (przekopane) podłoże przystępujemy do sadzenia. Przed posadzeniem róże o nagich korzeniach moczymy kilka godzin w wodzie a następnie sadzimy. Przycinamy pędy naziemne do maksimum 20 cm, usuwając całkowicie pędy zbyt cienkie i uszkodzone. Zbyt długie i grube korzenie skracamy o 1/3, nie naruszając drobnych, które mają kluczowe znaczenie dla możliwości adaptacyjnych rośliny w nowym miejscu. Mając tak przygotowaną roślinę przystępujemy do sadzenia, w uprzednio wykopany dołek takiej wielkości, aby korzenie swobodnie były w nim rozłożone, następnie przysypujemy ziemią zwracając uwagę, czy krzew jest w pionie. Róże wkopujemy na taką głębokość, aby miejsce szczepienia znalazło się w ziemi (około 5 cm). Do ziemi, którą przysypujemy, możemy dodać kompostu, całość ubijamy, pozostawiając lekkie wgłębienie, które pozwoli na dostateczne nawodnienie posadzonego krzewu, który musimy po posadzeniu obficie podlać. Po podlaniu usypujemy wokół krzewu niewielki kopczyk po to, aby uchronić go przed przesychaniem. Gdy pojawią się kilkucentymetrowe odrosty możemy usunąć kopczyk, ponieważ jest to oznaka, że krzew się już przyjął.

Pielęgnacja róż jest nierozerwalnie związana z koniecznością cięcia, które nadaje roślinie ładny pokrój oraz przyczynia się do obfitego kwitnienia. Zabieg ten jest przez wielu, zwłaszcza osoby, które dopiero zaczynają przygodę z ogrodem, uważany za skomplikowany, trudny. Są to tylko pozory, ponieważ wystarczy się zapoznać z jego zasadami a od razu zrozumiemy, że nasze obawy były nieuzasadnione. Do cięcia róż wykorzystujemy ostre narzędzia (sekatory), które pozostawią miejsce cięcia gładkim, co jest bardzo ważne, gdyż zmniejsza ono ryzyko wystąpienia chorób, niż cięcia postrzępione. Najlepsze narzędzia do cięcia są drogie, ale na dłuższą metę, okazują się bardziej ekonomiczne niż te szybko psujące się, kuszące bardzo niskimi cenami. Cięcia dokonujemy wiosną, a tniemy w taki sposób, aby miejsce cięcia było ukośne, około pół centymetra powyżej pąka skierowanego ku zewnętrznej stronie oraz przy bezdeszczowej, słonecznej pogodzie. Każda grupa róż rządzi się swoimi prawami w tym zagadnieniu, dlatego musimy się zapoznać, jakiego cięcia dana grupa potrzebuje. Róże wielkokwiatowe, rabatowe, miniaturowe, tniemy na wysokości 20-40 cm nad powierzchnią, starając się, aby na pędzie znajdowało się około pięciu zdrowych rozwiniętych oczek. Oczywiście całkowicie usuwamy wszystkie uszkodzone i słabe pędy. U róż parkowych dokonujemy cięcia prześwietlającego, usuwając słabe i uszkodzone pędy. Natomiast róże pnące tniemy zależnie od tego czy powtarzają kwitnienie czy też nie. Jeżeli powtarzają, to usuwamy wierzchołki pędów na 3-4 oczka, jeżeli nie to możemy ciąć zaraz po kwitnieniu, usuwając stare, uszkodzone pędy, prześwietlając, aby nie dopuścić do zbytniego zagęszczenia. Róże pienne tniemy zależnie od rodzaju formy korony, czyli jak np. na koronę wykorzystana była róża wielokwiatowa, to stosujemy odpowiedni dla niej sposób cięcia.

Róże w okresie wegetacji wymagają wielu czynności pielęgnacyjnych, a więc: spulchniania podłoża, odchwaszczania, podlewania (strumień wody kierujemy wprost na podłoże, a nie na liście), ochrona przed szkodnikami, nawożenie (dwukrotnie – marzec i czerwiec, od lipca nawożenia nie wykonujemy), usuwanie przekwitłych kwiatów (tniemy nad pierwszym od góry pięciolistkowym liściem), pojawiające się na podkładkach dzikie pędy, natychmiast usuwamy.

 

Róża róże pielęgnacja róż

 

 

czytaj dalej...

Zobacz także

14 komentarzy

  1. Dodał: Grzegorz , Tytuł: Do Piotr Stawowczyk

    Panie Piotrze, dzikie pędy to niepożądane pędy, które mogą wyrastać z podkładki, a więc róży dzikiej, na której szczepiona jest odmiana szlachetna. Wyrastają one poniżej miejsca szczepienia i powinny być usuwane u nasady :)

  2. Dodał: anna, Tytuł: roza pienna

    pień mi usechł i wypuścił nisko jakzrobic aby kwitla

  3. Dodał: Monika, Tytuł: Różana amatorka

    Witam, miesiąc temu kupiliśmy ogródek działkowy na którym już rosły róże. Obawiam się, że nikt o nie za bardzo nie dbał, przez co ja nie wiem jakiego są gatunku. Wypuściły ok 0,5m pędy/łodygi zakończone gdzieniegdzie blado różowym kwiatem. Na moje oko zdziczały. Co mam z nimi zrobić? Uciąć na ok 4 oczka każdą z odnóg czy..? Jak najlepiej przygotować je do zimy? Okryć tylko część przyziemną, czy razem z łodygami? Na działce mam także dziką różę (sądząc po czerwonych owocach). Je także się przykrywa na zimę?? Z góry dziękuję za wszelkie rady, gdyż nigdy nie opiekowałam się tymi wyjątkowymi kwiatami, a nie chciałabym im zaszkodzić ;)

  4. Dodał: Bozena, Tytuł: Roża być może dzika.

    Moja róża w tamtym roku kwitła, teraz chyba jest dzika, nie ma pąkow. Może źle dokonałam cięcia? Co robić?

  5. Dodał: Jerzy (2010-2-25, Tytuł: Dzięki

    spaniała informacja,bardzo mi się przdała,wieki dziki

  6. Dodał: bEATRAXX, Tytuł:

    MOJA RÓŻYCZKA PIĘKNIE KWITŁA NA PARAPECIE MIAŁA MNUSTWO LISTKÓW I PAKÓW, PRZENIOSŁAM JĄ W INNE MIEJSCE I RAPTEM ZOSTAŁY ZE 3 LISTKI... BY JĄ URATOWAĆ ZNOWU POSTAWILAM JĄ NA PARAPECIE I KWITNIE !! A WIĘC MUSI MIEĆ ŚWIATEŁKO STALE WILGOTNĄ ZIEMIE !!! TERAZ MOGE SIE CIESZYC JEJ PIĘKNYM KOLOREM PĄKÓW :) POZDRAWIAM

  7. Dodał: wiciaczek19, Tytuł:

    jak ppodlewa się róże ? ile razy dzienie ? co ile dni?

  8. Dodał: olciae, Tytuł: obcinanie

    kiedy sie przycina roze w ogrodku

  9. Dodał: Aneta, Tytuł: róże

    Mam problem ,moje róże już teraz mają od dołu żółte liście (chore) ,a jesienią zostają kwiaty a liści prawie nie ma . Jakich preparatów mogę użyć żeby temu zapobiec. Proszę o radę.

  10. Dodał: cate, Tytuł: dzikie pędy na podkładkach

    różę którą chcemy zaszczepić na wyższym pniu umieszczamy w nacięciu podkładki z dzikiej róży,można posmarować maścią ogrodniczą,zawiązać taśmą,gdy się już szczepionka przyjmie trzeba pousuwać wszelkie pędy które jeszcze puściła dzika róża(podkładka).Na stronie castoramy znalazłam opisy jak uzyskać formy pienne(nie mylić z pnącymi)

  11. Dodał: Wega 51, Tytuł: dzięki

    dzięki za tak wyczerpujące i interesujące informacje. Jestem początkującą ogrodniczką i bardzo mi sie przydadza ., nie mogę się doczekac wiosny . Pozdrowienia

  12. Dodał: załamana, Tytuł: różyczka

    dostałam na walentynki piękną różę w doniczce,malutką. Niestety w tym samym dniu wyjeżdżaliśmy na tydzień.Zostawiłam ją pod okiem mamy,ale róża podeschła.Kwiatki i liście stały się brzydkie,suche,obwisłe... bardzo mi szkoda tej roślinki, czy jest jakaś szansa na uratowanie mojej róyczki???Proszę o poradę...nie wiem jak ją pielęgnować, to moja pierwsza róża w doniczce...proszę o pomoc.

  13. Dodał: Basia64, Tytuł: Róże

    Kiedy można przycinać róże w ogrodzie,słyszałam,że teraz tj.pod koniec stycznia.Niestety nie znam odp. na pytanie pana Piotra-pozdrawiam

  14. Dodał: Piotr Stawowczyk, Tytuł:

    pojawiające się na podkładkach dzikie pędy, O co tu chodzi?

Dodaj swój komentarz