Miskant - trawy ozdobne w ogrodzie

Miskant - trawy ozdobne w ogrodzie

1 komentarzy

Trawy ozdobne coraz bardziej zyskują w oczach miłośników roślin ozdobnych, dlatego też w centrach ogrodniczych możemy nabyć coraz więcej gatunków roślin trawiastych. Z pewnością do piękniejszych gatunków traw ozdobnych, uprawianych w ogrodach przydomowych należą miskanty. Wykazują one spore zróżnicowanie, pozwalające na tworzenie rabat, które są atrakcyjne nie tylko w   sezonie wegetacyjnym, ale także w okresie zimowym, co jest wielką zaletą tych roślin.

Rodzaj Miscanthus obejmuje około dwudziestu gatunków traw, jednak w uprawie spotykamy najczęściej kilka z nich. Z pewnością najpopularniejszym gatunkiem  jest miskant chiński (Miscanthus sinensis). Miskanty zaliczamy do rodziny wiechlinowatych, a więc traw (Poaceae).

Wybrane gatunki rodzaju

    Miskant chiński- Miscanthus sinensis
    Miskant olbrzymi- Miscanthus x giganteus
    Miskant cukrowy- Miscanthus sacchariflorus
    Miskant czyśćcowaty- Miscanthus oligostachyus
    Miscanthus ecklonii
    Miscanthus nepalensis

W stanie dzikim Miscanthus występują przede wszystkim w Azji (Korea, Chiny, Japonia).


Kilka uwag o budowie

 

Miskanty stanowią kępiaste trawy, zmienne m.in. ze względu na liście oraz kwiatostany. W większości są to dość wysokie gatunki traw o wysokich walorach dekoracyjnych. Liście długie, pędy sztywne, zakończone wiechą. Wysokość Miscanthus waha się od kilkudziesięciu centymetrów do kilku metrów (3- 4 m). Zależnie od potrzeb można dobrać odpowiedni gatunek.

Miskant

 

Miskant

Zróżnicowanie gatunkowe

W ogrodach uprawiamy przede wszystkim liczne odmiany miskanta chińskiego. Poza miskantem chińskim często spotykany jest także miskant olbrzymi oraz miskant cukrowy. Warto pamiętać także o miskańcie czyśćcowatym.

Miskant chiński- najbardziej popularny gatunek, uprawiany w naszych ogrodach. Wśród jego licznych odmian można odnaleźć wyjątkowo dekoracyjne okazy. Roślina osiąga maksymalnie do około 2- 3 metrów wysokości. U odmian, wysokość jest bardzo zróżnicowana, podobnie jak kwiatostany i okres kwitnienia. Ogólnie odmianowo gatunek bardzo zmienny. Zależnie od odmiany, kwitnienie rozpoczyna się już w sierpniu. Aby cieszyć się obfitym kwitnieniem oraz ładnym wybarwieniem roślin, sadźmy je na słonecznych stanowiskach. Powinny być one dość żyzne i wilgotne. Miskant chiński jest bardziej wymagającą trawą ozdobną, ale przy swojej dekoracyjności zasługuje na większą uwagę.

Miskant olbrzymi- jeden z piękniejszych gatunków miskanta, stanowiący egzotyczny akcent w ogrodzie. Jest w pełni mrozoodporny, osiąga nawet 4 m wysokości, tworząc zwarte, szumiące na wietrze kępy traw. Nadaje się przede wszystkim do dużych ogrodów. Malowniczo prezentuje się nad stawem, świetnie prezentuje się jako soliter na tle trawnika oraz posadzony w szpalerze. W naszym klimacie kwitnie rzadko- od października. Warto zapewnić mu bardziej wilgotne i dość żyzne podłoże, gdyż na takim jest wyższy, bardziej okazały oraz nie zasycha w okresie letnim.

Miskant

 

Miskant

Miskant cukrowy- bardzo ekspansywny gatunek miskanta, który poprzez silne rozłogi bardzo się rozłazi. Nadaje się przede wszystkim do dużych ogrodów, gdzie będzie miał do dyspozycji sporą przestrzeń. Doskonale prezentuje się przy naturalistycznie zaaranżowanych zbiornikach wodnych. Ponieważ nie boi się zalewania, tak więc dobrze sprawdza się w takiej roli. Podczas kwitnienia może osiągać nawet 3 m wysokości. Kwitnienie rozpoczyna się w lipcu- sierpniu. W okresie zimy zachwyca słomkową barwą liści oraz białawym kwiatostanem. W małych ogrodach miskant cukrowy powinien być uprawiany wyłącznie w pojemnikach, wkopanych w podłoże (np. wiadro bez dna). Gatunek jest całkowicie mrozoodporny oraz odporny na niekorzystne warunki siedliskowe.

czytaj dalej...


Kategorie

Zobacz także

1 komentarzy

  1. Dodał: Elżbieta, Tytuł: miskanty na tarasie

    Mam trzy kepy tych traw w dużych (ocieplonych) donicach na tarasie. Posadzone latem 2012 r przetrwały pierwsza zime bez problemów,wypuściły pięknie na wiosnę, a teraz mimo podlewania, nie wypuszczaja nowych pedów. Da sie je uratować?

Dodaj swój komentarz

Koniecznie zobacz: