Newsletter serwisu


Choroby tui

Wśród iglaków chętnie uprawianych w naszym kraju, ważne miejsce zajmują żywotniki (Thuja). Te piękne, zimozielone rośliny występują w wielu odmianach różniących się pokrojem, siłą wzrostu oraz barwą liści i mogą być wspaniałą ozdobą rabaty bądź doskonałym żywopłotem. Kiedy jednak zaczynają chorować, ich uroda szybko gaśnie. Aby pomóc im przetrwać ten trudny okres, powinniśmy poznać przyczyny najczęściej spotykanych chorób i dobrać właściwą metodę leczenia oraz profilaktyki.

Grzyby górą

Tuje należą niestety do roślin dość podatnych na rozmaite choroby. Szczególnie często przyczyną kłopotów zdrowotnych są w ich przypadku grzyby, powodujące rozległe i bardzo poważne uszkodzenia pędów i liści, a niekiedy również kory i korzeni. Jedną z najpowszechniejszych chorób wywoływaną przez grzyby jest fuzarioza (fusarium avenaceum). Porażeniu ulegają początkowo pojedyncze wierzchołki pędów, po czym choroba przenosi się na kolejne części rośliny. Porażone łuski liściowe żółkną, następnie brązowieją i w końcu zamierają. W zaawansowanej fazie choroby, można dostrzec na pędach pomarańczowe skupiska zarodników. Kiedy zaatakuje nasze żywotniki, powinniśmy wyciąć porażone fragmenty pędów, a całą roślinę opryskać, w miarę potrzeby nawet dwukrotnie (w odstępach czasu zgodnych z zaleceniami producenta preparatu).


Podłoże grzybowe maja też trzy kolejne choroby, pojawiające się na żywotnikach: plamistość łusek (latem na pędach i łuskowych liściach pojawiają się żółte, liczne plamy, z czasem zlewające się ze sobą i brązowiejące, na powierzchni widoczne zarodniki grzyba), szara pleśń (rozwija się głównie na liściach wewnątrz krzewu i w początkowej fazie tworzy wodniste plamy, z czasem brązowiejące i pokrywające się szarobiałym nalotem), opieńkowa zgnilizna korzeni (łuski chorej rośliny staja się matowe i zaczynają żółknąć, kora u podstawy pnia obumiera i pęka podłużnie, a cała roślina ma zahamowany wzrost i rozwój. W tym przypadku lepiej usunąć całą roślinę, a oprysk zastosować na nasadzenia sąsiednie).

Choroby tui

Choroby tui

We wszystkich wymienionych przypadkach należy usuwać chore części roślin i zastosować jeden z zalecanych preparatów przeciwgrzybowych (np. Topsin M 500 SC, Sarfun 500 SC, Rovral FLO 255 SC, Biosept 33 SL). W ograniczeniu występowania chorób grzybowych, może pomóc również profilaktyka. Przede wszystkim należy unikać polewania całych roślin w trakcie nawadniania, a także nie podlewać ich o niewłaściwej porze dnia. Gorące, południowe słonce może poparzyć mokre rośliny, a wilgoć dostarczona bardzo późnym popołudniem, nie zdąży wyparować z liści i będzie doskonałą pożywką do rozwoju grzyba. Wystąpieniu grzybów sprzyja również duże zagęszczenie roślin, uszkodzenia mechaniczne tkanek oraz intensywny rozwój chwastów. 

Groźny przeciwnik

Kolejnym patogenem zagrażającym żywotnikom jest Phytophthora citricola. Wywołuje on bardzo groźną i niestety dość powszechna chorobę – fytoftorozę, która zwykle atakuje rośliny latem. W przeciwieństwie do fuzariozy, objawy tej choroby zaczynają pojawiać się na pędach położonych zwykle najniżej (blisko ziemi) i rozprzestrzeniają się na całe gałązki, obejmując najczęściej jedną stronę krzewu. Porażone pędy szarzeją, żółkną i usychają, zakażając sąsiednie gałęzie. Patogen nie pozostaje jednak jedynie na powierzchni łusek, a wnika głęboko w tkanki, poważnie uszkadzając korę. Niszczy też szyjkę korzeniową oraz korzenie, powodując ich zgniliznę. Zakaża również glebę, w której rośnie chory żywotnik, przez co każdy inny iglak posadzony w tym samym miejscu, będzie prawdopodobnie chorował. Po stwierdzeniu pierwszych objawów, zakażone pędy należy wyciąć, a całą roślinę opryskać jednym z preparatów, polecanych na tę właśnie chorobę (np. Aliette 80 WP, Biosept 33 SL, Bravo 500 SC).

tuje ogrodowe

Tuje ogrodowe

Choroby fizjologiczne

Kiedy zobaczymy brązowiejące lub żółknące plamy na naszych żywotnikach, nie zakładajmy od razu, że są wynikiem ataku groźnych patogenów. Częstą przyczyną niezdrowego wyglądu iglaków są bowiem błędy uprawowe, prowadzące do występowania chorób fizjologicznych. Brązowienie pędów może wynikać więc nie tylko z choroby infekcyjnej, ale również z bardziej prozaicznych powodów np. niedoboru magnezu, moczu psa, źle zastosowanego dokarmiania dolistnego lub doglebowego, przelania bądź przesuszenia, nieodpowiedniego podłoża, uszkodzenia roślin przez mróz, a także złych warunków pogodowych. Dlatego w zachowaniu zdrowia i urody żywotników, właściwa opieka jest jednym z kluczowych elementów.


Na koniec jeszcze jedna uwaga. Jesienne brązowienie i przebarwienie liści, to zwykle zjawisko naturalne, wynikające z przygotowywania się rośliny do przetrwania trudnego okresu zimowego. Najczęściej wczesną wiosną intensywne kolory wracają i problem przestaje istnieć.

Autor: Katarzyna Józefowicz

Źródła:
1.    „Działkowiec” 4/08 doc. Dr hab. Adam Wojdyła „Choroby występujące na żywotnikach” str. 68/69
2.    „Klinika iglaków” dodatek specjalny czasopisma „Kwietnik”

Oceń artykuł:
przetwarzam....
5.00 / 1 razy oceniany



Komentarze do tego artykułu:


Tytuł:
Komentarz:
Imię:

Jaka to roślina

Bezpłatny biuletyn o kwiatach

Co to jest newsletter ?

Ile kwiatów doniczkowych posiadasz?

Nie posiadam roślin

Mniej niż 5

Od 6 do 10

Od 11 do 30

Od 31 do 100

Ponad 100

Zobacz wyniki

Kontakt z redakcją serwisu


Copyright © 2005 - 2014 SwiatKwiatow.pl

Zapisz się do naszego bezpłatnego biuletynu.

A będziesz otrzymywał informacje o uprawie roślin i kwiatów oraz pielęgnacji ogrodu. Kwiaty to Nasza pasja, którą chętnie się z tobą podzielimy.

Twój email::

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. [zamknij]