Monstera – Monstera

Monstera – Monstera

29 komentarzy

Opis:

Jedna z piękniejszych roślin doniczkowych, żyjąca w stanie dzikim w Ameryce Południowej i Środkowej. Monstera to wiecznie zielone, półepifityczne, krzewiaste pnącze obejmujące ponad 20 gatunków. Liście duże sercokształtne, skórzaste, wraz z wiekiem głęboko powycinane, z otworami w blaszce liściowej. Niektóre o długich zwisających korzeniach powietrznych. Kwiatostan ma kształt kolby otoczonej pochwą, pojawiający się u starszych okazów, choć nie jest to częste zjawisko. Owoce monstery są jadalne, ale obecność pewnego składnika sprawia, że mogą powodować podrażnienia błony śluzowej, dlatego radzi się ich nie jeść. Najbardziej popularną monsterą jest Monstera deliciosa (Monstera wonna) charakteryzująca się ogromnymi tarczowatymi liśćmi, osadzonymi na długich ogonkach, z głębokimi wcięciami i zaokrąglonymi dziurami, których średnica może dochodzić nawet 100 cm. Wysokość tego gatunku dochodzi do 200 cm. Natomiast Monstera deliciosa „Borsigiana” jest trochę mniejsza, ma smuklejszy pokrój, dlatego bardziej się nadaje do mniejszych pomieszczeń. Możemy się spotkać również z odmianą o białych plamach na liściach. Oprócz tego na uwagę zasługuje Monstera pertusa, charakteryzująca się szybkim rozrostem i gęstym pokrojem. Na liściach wzdłuż nerwu głównego obecność owalnych dziur o zróżnicowanej wielkości. Bardzo atrakcyjną jest również Monstera ukośna (M. obligua), która wyróżnia się ogromnymi otworami na blaszce liścia i brakiem wcięć na jego brzegach.

Uprawa:

Monstera nie ma zbyt wygórowanych wymagań, jest dość łatwą w uprawie. Mimo że są to rośliny tropikalne, bardzo dobrze znoszą warunki panujące w mieszkaniu. Wymaga stanowiska jasnego do półcienistego i nie znosi bezpośredniego nasłonecznienia. Temperatura to 18-22ºC, która sprzyja szybszemu rozrostowi, ale równie dobrze zniesie niższą temperaturę (15ºC), choć wówczas powoli rośnie. Podłoże: ziemia znormalizowana lub substrat torfowy (pH 5-6,5). Lubi stałą, umiarkowaną wilgotność, w okresie letnim podlewamy systematycznie i obficie, letnią wodą, zimą umiarkowanie. W okresie letnim liście możemy spryskiwać odwapnioną wodą, co będzie miało dobry wpływ na roślinę oraz sprawi, że liście będą miały połysk. Monsterę nawozimy umiarkowanie od marca do sierpnia, co tydzień. Przesadzanie najlepiej wykonać, zanim roślina zacznie wypuszczać nowe liście, czyli marzec-kwiecień, małe rośliny, co roku, starsze co 2-3 lata. Monasterę rozmnażamy poprzez sadzonki pędowe, liściowe z oczkiem i z pnia. Ukorzeniamy przy dużej wilgotności powietrza i wysokiej temperaturze podłoża (25ºC-30ºC). Gdy monstera stanie się zbyt wysoka, albo wraz z rozwojem utraci dolne liście, wówczas możemy ją obniżyć. Zabieg ten polega na obcięciu górnej partii rośliny poniżej miejsca, z którego wyrasta duża ilość korzeni powietrznych, następnie sadzimy ją do donicy (pojemnika).

Uwagi:

- Zbyt cieniste miejsce skutkuje grubieniem liści - Przebarwienia na liściach spowodowane są brakiem wody - Podatna na mszyce, wełnowce, tarczniki - Nie należy odcinać korzeni powietrznych Autor opisu – Sargon.

Zobacz więcej zdjęć: monstera

Wybrane oferty z naszego sklepu:

  • Kora ogrodowa
    Kora ogrodowa

        Produkt stanowiący odpad przy procesie, jakim jest obróbka drewna, jeszcze całkiem niedawno nie był doceniany. Jednak, jakiś czas temu odkryto zastosowanie tego surowca nie tylko w przemyśle ciepłowniczym, ale także w ogrodnictwie. Szczególne uznanie

    Przeczytaj więcej...
  • Konserwacja mebli ogrodowych
    Konserwacja mebli ogrodowych

    Meble ogrodowe narażone są na niekorzystne działanie czynników atmosferycznych. Szkodzi im deszcz, wilgoć oraz niska, jak i wysoka temperatura. Przeszkadza im, także słońce, pleśń oraz szkodniki zamieszkujące drewno. Powyższe czynniki wpływają na wygląd oraz trwałość mebli

    Przeczytaj więcej...
  • Kiełki - rośliny na kiełki i nasiona
    Kiełki - rośliny na kiełki i nasiona

        Kiełki to nic innego jak naturalna bomba witaminowa. Nie ma potrzeby zajadać się suplementami witaminowymi, aby wzmocnić organizm i poprawić samopoczucie. Zdrowsze będzie spożywanie zielonych kiełków wybranych roślin. Przy systematycznym spożywaniu tych zie

    Przeczytaj więcej...

29 komentarzy

  1. Dodał: KrisP, Tytuł: NA tarczniki

    Dla Marioli: na tarczniki wypróbuj środek Actellic 500 EC, oraz mechanicznie usuwaj tarczniki np wykałaczką. Stosowałem do storczyków i innych kwiatków na robale, nie przejmuj się że nie pisze na ulotce nic o kwiatkach, proporcje rozpuszczania na kwiatki poszukaj w necie bo teraz nie pamiętam.

  2. Dodał: kasia, Tytuł: zwiotczałe liście monstery

    Witam nie wiem dlaczego każdy nowy liść jest wiotki, oklapnięty, a nie ładnie wyprostowany i mięsisty? Przestawiłam z cienia do lepszego nasłonecznienia bo myślałam, że to pomoże:(

  3. Dodał: Gosia, Tytuł: moja monstera

    W doniczce mojej monstery pojawiły się grzyby, na cienkich nóżkach i białych kapeluszach,odmłodziłam roślinę sadząc w doniczkach odrosty z rośliny macierzystej. W tych też niestety pojawiły się grzyby, co robić.W pokoju z rośliną unosi się nieprzyjemny zapach.

  4. Dodał: kinga , Tytuł: sposob na tarcznik

    witam moj sposob na tarcznik to paleczki nawozowo owadobojcze provado combi plus firmy bajer rewelacja po ok 2 tyg od zastosowania tarcznik zasuszyl sie i odpadl z lisci goraco polecam

  5. Dodał: Bozena, Tytuł: monstera-kwiat doniczkowy

    Wycinam systematycznie brazowe pedy-rosnie dobrze ma juz 2 m.Uwielbiam ten kwiat po prostu ozdoba mieszkania.Polecam.

  6. Dodał: kamila, Tytuł: krople na lisciach

    zolkniecie lisci to niedobor minelralny rosliny a krople na lisciach to zjawisko gutacji czyli kwiat ma bardzo dobre pobieranie wody przy ograniczonej transpiracji liscia, po prostu jest mu za duszno

  7. Dodał: tytus, Tytuł: jak się szczepi monsterę

    jak się szczepi monsterę bo niema korzenia pomóż mi nie chcę jej stracić

  8. Dodał: eluś, Tytuł: mam problem

    końcówki liści zasychają co to może być proszę o szybką pomoc z góry dzięki

  9. Dodał: Ewa , Tytuł: Choroba monstery

    Mam problem na mojej Monsterze a dokładnie na jej liściach tworzą się na brzegach od spodu plamy (jakby jakieś zacieki).Potem liść zamiera. Co to może być za choroba i jak ją zwalczyć??? Z góry dziękuję za pomoc :)

  10. Dodał: monika, Tytuł:

    tez mam monstere od 6 lat jak puszcza nowy liść zawsze ostatni stary żółknie i usycha lubi jasne ale nie słoneczne pomieszczenie, jeszcze nigdy nie kwitła a teraz dopiero puściła odszczepke, mam jeszcze jedną nową która obecnie też zaczeęła plakać ale liście są lśniące, a mam pytanie jak ją podwiazac zeby nie opadała ta stara ma juz ok 2m i zwykły balik nie wystarcza a co zrobic żeby rosła w góre a nie skręcała i opadała?

  11. Dodał: ela, Tytuł: plamy na lisciach

    moja monstera dostala czarne plamy na lisciach co moze byc tego powodem a jest wspaniala co ro bic

  12. Dodał: eliza, Tytuł: monstera

    ja dopiero co kupiłam swoją monsterę.bardzo o nią dbam,tylko nie wiem czyn ją nawozić.czy zna ktoś jakiś dobry środek do nawożenia monstery? ? ?

  13. Dodał: gośka m., Tytuł: Monstera pomocy

    Chyba miała za dużo słońca, teraz jest przesadzona i skrócona, rośnie nadal w szalonym tempie, dzięki za radę.

  14. Dodał: Ewa Maślarz, Tytuł: odmiana "Variegata" lub "Marmorata"

    Może ktoś z Was wie gdzie mogę kupić jedną z tych odmian? A może ktoś z Was ma sadzonkę?

  15. Dodał: kiss, Tytuł: więdnące liscie

    Od pewnego czasu mojej monsterce wiedna liscie. Rosla jak szalona. Caly czas tak samo ja traktuje-jest podlewana regularnie, nawozona raz w tygodniu, zraszana, a wszystkie liscie oklapły.

  16. Dodał: Adam Green, Tytuł: Do "Monstera pomocy"

    hmm.. Za dużo wody - zalanie?, bezpośrednie słońce?

  17. Dodał: Adam Green, Tytuł: Sadzonka wierzchołkowa

    Moja MONSTERA jest jeszcze 'malutka' ma dwa liście - sadzonka wierzchołkowa. Pobrałem ją z wielkiej, zaniedbanej i zakurzonej monstery stojącej na korytarzu. Już zauważyłem, że systematyczne przecieranie liści powoduje ich błyszczenie. Przedtem były bardzo matowe. Na początku postawiłem ją w lekkim półcieniu, ale nie chciała rosnąć. Teraz postawiłem ją w jasnym miejscu (nie nasłonecznionym) i 'wystrzeliła':)). Prawdą jest to, że nie znosi słońca. Trochę promieni i liście klapną.

  18. Dodał: asia, Tytuł:

    moja stoi na parapecie południowego okna i ma się wyśmienicie, pięknie rośnie

  19. Dodał: Gabrysia, Tytuł:

    Mam dwuletnią monsterę.Czy w lecie mogę wystawić ją na balkon, oczywiście nie na bezpośrednie słońce?

  20. Dodał: gośka m., Tytuł: Monstera pomocy

    Liście jeszcze nie rozwinięte jasno zielone a nawet żółte , gdy się rozwiną nadal są żółte i zasychają. Straciła już 3 liście, dodam że bardzo szybko rośnie.

  21. Dodał: gośka m., Tytuł: Monstera pomocy

    Liście jeszcze nie rozwinięte jasno zielone a nawet żółte , gdy się rozwiną nadal są żółte i zasychają. Straciła już 3 liście, dodam że bardzo szybko rośnie.

  22. Dodał: basia, Tytuł: soki

    Czy to prawda że sok jest trujący? Tak słyszałam

  23. Dodał: essa, Tytuł: tarczniki

    jedynie woda z dużą ilością zwykłego mydła. Nie wiem czemu ale one tego nie lubią i skutkuje. Jeśli się da to nawilżyć płynem, jeśli nie-spryskać obficie. U mnie pomogło.

  24. Dodał: Kasia, Tytuł: krople

    z tego co się orientuję to tworzenie się kropli na liściach jest zupełnie naturalne, a moja babcia mówiła, że to przepowiada wilgotną pogodę.. na mojej od kilku dni również tworzą się krople.. Na pewno nie jest to choroba, a raczej cecha charakterystyczna:)

  25. Dodał: anne, Tytuł: monstera

    czym moze byc spowodowane zolkniecie lisci ,w dolnej partii? jak temu zaradzic?

  26. Dodał: marek konopko, Tytuł:

    na liściach mojej tworza się krople nie wiem dlaczego...

  27. Dodał: gosia, Tytuł:

    moja monstera ma 27 lat, 2,5 m wysokości, pień w kształcie litery S i ślicznie zdobi mieszkanie

  28. Dodał: renata, Tytuł:

    Próbowałam różnych metod, ale najskuteczniejszy i niezawodny jest oprysk Talstar, który jest stosowany w sadach. Jest toksyczny należy zachować ostrożność.

  29. Dodał: mariola, Tytuł: tarczniki

    lepiej napiszcie jak skutecznie zwalczyc TARCZNIKI, probowalam juz rożnych srodków, chyba nie wyrzucę wszystkich kwiatow , jestem załamana!!!!!!!!!!!!

Dodaj swój komentarz

Captcha