Mirt – Myrtus

Mirt – Myrtus

51 komentarzy

Opis:

Mirt, to jedna z najstarszych roślin doniczkowych uprawianych w pomieszczeniach i jest trochę zapomniana, a przecież bardzo dekoracyjna i na dodatek o wielu właściwościach. W naszych mieszkaniach najczęściej posiadamy Mirt pospolity (Myrtus communis), często nazywany mirtem panny młodej. Ta nazwa ma swoje korzenie w symbolice, ponieważ mirt jest symbolem płodności i czystości, dlatego często można było spotkać pannę młodą z wiązanką tego krzewu. Mirt jest wiecznie zielonym krzewem delikatnym, luźno rozgałęzionym o skórzastych, małych i owalnych liściach, które po roztarciu użyczą nas przyjemnym zapachem. Oprócz tego od maja do lipca, zachwyca licznym, białym lub zróżnicowanym kwieciem, wyrastającym z kątów liści. Z czasem kwiaty przemienią się na niebieskie lub białe jagody, które są jadalne. Mirt należy do rodziny mirtowatych i przywędrował do nas z Azji Mniejszej i basenu Morza Śródziemnego. W naturalnych warunkach osiąga nawet 5 metrów wysokości, a w naszych warunkach zaledwie 30-100 cm. Możemy się spotkać również z formą pienną.

Uprawa:

Mirt jest taką rośliną, która wymaga większej uwagi i zabiegów, aby móc okazywać swe piękno, jednak nie jest, aż tak trudnym w uprawie, choć można się spotkać i z takimi opiniami. Jeżeli chodzi o stanowisko, to musimy zapewnić mu jasne i słoneczne stanowisko, choć nie przesadzajmy z temperaturą. Znosi również półcień. Bardzo ważnym jest, aby stanowisko było przewiewne, ze świeżym powietrzem, blisko otwartego okna. Mirt nie lubi stłaczania z innymi roślinami, więc zapewnijmy mu dość przestronne miejsce. Na okres letni możemy go wynieść na balkon lub w zaciszne miejsce do ogrodu. Zanim nadejdą przymrozki, przenosimy do jasnego i chłodnego pomieszczenia (październik-kwiecień). Temperatura w okresie spoczynku powinna wynosić około 5ºC, może być troszkę wyższa, lecz dobrze by było, aby nie była wyższa niż 10ºC. Pamiętajmy również o tym, aby pomieszczenie, w którym będziemy zimować mirt, również było przewiewne. Podłoże dla mirtu powinno być żyzne, próchnicze i bez wapnia. Podlewamy wodą letnią i miękką (można stosować wodę deszczową i odstaną) regularnie tak, aby unikać przesuszania bryły korzeniowej. W okresie letnim podlewamy obficie, zwłaszcza w czasie kwitnienia, choć musimy kontrolować czy nie ma nadmiaru wody na dnie doniczki. Zimą oczywiście podlewamy mniej, im niższa temperatura tym podlewamy oszczędniej. Roślina ta lubi również zraszanie. Nawożenie w okresie wiosennym i letnim, umiarkowane, raz w tygodniu. Przesadzanie zależnie jest od wieku mirtu, im starszy okaz, tym jest rzadsze. Młode rośliny przesadzamy, co roku. Przy przesadzaniu musimy pamiętać o tym, aby roślinę posadzić nie głębiej niż rosła poprzednio, ponieważ posadzona zbyt głęboko więdnie. Mirt bardzo dobrze znosi cięcie, więc możemy go formować. Czynimy to wiosną usuwając zbyt wybujałe pędy, wszystkie uznane przez nas za zbędne, nadając mu formę piramidy, stożka, kolumny czy drzewka. Rozmnażanie możemy przeprowadzić dwukrotnie, a mianowicie na przełomie stycznia i lutego oraz w drugiej połowie lata, pobierając sadzonki z wierzchołków pędów (ok. 3-5 cm) i sadząc je w luźnej ziemi z dodatkiem piasku, pod szkłem. Do miesiąca powinny się ukorzenić. Niezbyt zdrewniałe sadzonki możemy ukorzenić trzymając w wodzie. Rozmnażając z nasion pamiętajmy, że mogą kiełkować nawet po roku czasu.

Uwagi:

Gdy nie będziemy dopuszczać do dojrzewania nasion, nasze rośliny nie będą poddawane znacznemu osłabieniu. Mirt trzymamy w okresie zimowym w ciemnym i ciepłym pomieszczeniu, może zżółknieć i stać się podatnym na szkodniki. Brunatnoczerwone/purpurowe plamy głównie w szczytowej, zewnętrznej części liścia, a od spodu szarawy nalot, jest oznaką choroby grzybowej (chwaścik mirtowy). Podatny na wełnowce i tarczniki. Autor opisu – Sargon.

Wybrane oferty z naszego sklepu:

  • Koszenie trawy i trawników
    Koszenie trawy i trawników

        Jeśli marzy nam się piękny zadbany trawnik musimy w okresie od wczesnej wiosny do końca października systematycznie go kosić. Zabieg tan sprawi że nasza trawa będzie zadbana, gęsta i zdrowa. Nic nie świadczy tak o gospodarzu jak dbałość o własne obejście, kt&oacut

    Przeczytaj więcej...
  • Lampy ogrodowe
    Lampy ogrodowe

        Lampy ogrodowe pełnią w ogrodzie bardzo ważną funkcję. Poza tym, że oświetlają go wieczorem, to nadają mu także odpowiedni klimat co sprzyja dobremu wypoczynkowi. Powodują, że nawet późną porą możemy podziwiać nasze rośliny czy spotykać się z przyjaci&oa

    Przeczytaj więcej...
  • Komary w ogrodzie
    Komary w ogrodzie

    Komary są mistrzami w uprzykrzaniu nam letniego odpoczynku w ogrodzie. Ile razy zdarzyło się nam, że organizując grilla z przyjaciółmi lub zwyczajnie leżąc sobie i odpoczywając w naszej ogrodowej altanie, nasz spokój i miła atmosfera zostały naruszone poprzez natręt

    Przeczytaj więcej...

51 komentarzy

  1. Dodał: trissa, Tytuł: Mirt ogrodowy

    co do tego "mirtu ogrodowego". Oczywiście nie ma takiej roślinki, sama w poprzednim sezonie na wyprzedaży kupiłam coś, co sprzedawca nazwał "mirta" jakaśtam, choć podejrzewałam, że to nie mirt. Po sprawdzeniu oczywiście okazało się, że to kufea hyzopolistna.

  2. Dodał: Barka, Tytuł: Namydlić Mirt to pomaga

    Moja mama śp. nauczyła mnie jak radzic sobie z mszycami i roznymi pasożytami mirty sprawdziłam i najlepiej jest umyć mirt szarym mydłem .tak po prostu zmoczyć ja, namydlić dobrze rece i myc, następnie spłukać woda

  3. Dodał: Joanna, Tytuł: Porownania

    Niedawno kupilam rozmaryn w doniczce i jego zapach przypomnial mi o dziecinstwie i mircie.Czy rzeczywiscie mirt pachnie podobnie do rozmarynu>Czy to mnie sie w glowie pomieszalo?Niemam w domu mirtu i sama nie moge tego ocenic.

  4. Dodał: Katarzyna Breitkopf, Tytuł: potszebuje mirt na Komunie

    Szukam mirt popularny czy ktos byl by taki dobry i sprzedal mi mieszkam za granicom i potrzebujemy ma Komunie Bardzo Dziekuje za pomoc

  5. Dodał: skrzacik, Tytuł: mirt pomocy!

    Kupiłam mirtę w sklepie ogrodniczym 2 lata temu.Przesadziłam i podlewałam ją tak jak piszecie.Niestety w tym roku przez zimę strasznie mi zmarniała(zaczyna usychać)nie wiem co robić?Proszę pomuszcie bo bardzo ją lubię,jest jedynym kwiatem doniczkowym który utrzymał się w moim domu tak długo w domu.To jest moje 3 dziecko,nie wiem co robić?

  6. Dodał: Lunaria, Tytuł: pozbieralam galazki

    A ja wlasnie pozbieralam kilka galazek z mirtu ogrodowego z chodnika. Ktos ma ladny 2,5m.krzaczek w ogrodzie przy plocie i skracal mu galazki. Szkoda mi go ciac na kilku centymetrowe sadzonki, wiec wsadzilam te 40cm galazki do wazonu. Pieknie pachnie po dotknieciu, liscie ma grube podobne do ligustru, ale kwiatuszki sa spore, biale i maja cudne, liczne preciki. Jak widac temperatura do -5C nic mu nie zrobila , wiec jest dosc wytrzymaly na mroz. Aaa rosnie w Londynie.

  7. Dodał: kira, Tytuł: Do Bo-si :) :)

    Jeżeli ten mirt 'ogrodowy' wygląda troche jak pnącze to może być Rdest Bucharski

  8. Dodał: MAGDAK, Tytuł: merta i co dalej?

    Dostałam mirtę 2,5 roku temu. Była mała, zakupiona w kwiaciarni z myślą o przyjęciach dzieci. Od tamtego czasu urosła jeszcze raz tyle na wysokość ale się rozrosła na boki. Mam problem, bo co urosną jej nowe listki do góry to z dołu tyle samo zaraz jej usycha. Cały czas jest w domu na słonecznym miejscu. Proszę o porady co robić (wiem, że czasem zapomnę i przez chwilę ma sucho ale to się zdarza bardzo rzadko).

  9. Dodał: Krystyna, Tytuł: mitr - moje hobby

    mam mirt od dzieciństwa w domu... /miała go moja babcia najpierw , potem mama a teraz ja..... to nie jest ta sama roślina oczywiście ale tradycja przekazywana od kilku już pokoleń.... zajmuję się też rozmnażaniem tej rośliny szczęścia....Rozdałam już wiele roślinek,,,,,

  10. Dodał: Magda, Tytuł: co z mszycami?

    mam problem hoduje na parapecie (od strony południowej) 5 doniczek mirtów są to młode sadzonki wszystko było ok do teraz bo pojawiły się w nich mszyce znacie może jakieś domowe sposoby żeby pozbyć się tych małych szkodników?

  11. Dodał: Beata, Tytuł: jak przezimować

    mam mirta drzewko ok 80cm latem był na balkonie pięknie rósł i nie gubił liści, na jesień przeniosłam w chłodne miejsce w domu i strasznie gubi liście a na wierzchołkach zwiją się pod spód, czy to oznaka że ma za chłodno, czy za mokro może trochę przesuszyć ziemie na zimę? proszę niech ktoś poradzi co mam zrobić.

  12. Dodał: kotek, Tytuł: mirt 140cm

    mam kwiata mirt który ma 140cm.i ma piękne białe kwiatki mam go już 3 lat...i co roku pięknie rośnie i staję się coraz większy i piękniejszy.

  13. Dodał: Bobek, Tytuł: Terapia radykalna

    W razie ataku przędziorków, tarczników albo innych pasożytów stosuję następującą terapię: Obcinam gałązki zostawiając główny pień, bez listków. Korę myję roztworem ludwika (płyn do naczyń) i spłukuję. W ten sposób już dwa razy uratowałem moje drzewko. Odbiło :)

  14. Dodał: AniaG., Tytuł: Mirt

    Ja prowadzę mirt w formie drzewka bonsai i tnę "bez litości" przez cały sezon wegetacyjny. Rośnie pięknie i nie choruje poza niewielkimi stratami w liściach w okresie zimowym. Co do problemów Basi, próbuj delikatnie rozgrzebać ziemię i sprawdź czy nalot jest tez na korzeniach. Zastosuj preparat przeciwgrzybowy najlepiej przeciw szarej pleśni i broń Boże nie przelewaj. Zabiegi przeciw chorobom grzybowym trzeba kilka razy powtórzyć i niestety nie zawsze dają pożądany efekt.

  15. Dodał: Basia , Tytuł: moj mirt choruje

    Witam ,moj mirt gubi listki ,widze ze ma taki nalot na galazkach jakby to bylo wapno palone i juz pryskalam roznymi preparatami i nic nie pomaga ,co robic ???

  16. Dodał: Bo-sia, Tytuł: Do halinki-

    Wiem,że może juz zbyt późno na odp.,ale nie zaglądałam tu jakis czas... Jesli problem nadal aktualny,sprawdź,czy roslina gubi listki od "srodka",tzn.od pnia-za sucho,czy od końcówek-zbyt mokro.Mirt preferuje niewiele wody,ale częściej.Z mojego doświadczenia,gorsze jest zalanie korzeni...nie do odratowania..:(

  17. Dodał: Anna, Tytuł:

    Dzisiaj(14listopada) obejrzałam moje mirty, które w lecie wsadziłam do gruntu.Nie zmarzły, są zdrowe i zielone. Myślę, że jak okryję je to może przezimują w ogrodzie. Czy ktoś robił takie eksperymenty? Proszę o radę.

  18. Dodał: halinka, Tytuł: mirt

    Otrzymałam piękny okaz mirtu-około 80cm. Niestety radość trwała krótko. Nie wiem co może być przyczyną tego, że bardzo gubi liście. Jeśli ktoś mogłby mi pomóc, byłabym wdzięczna.

  19. Dodał: Ewa, Tytuł: Jak odratować przesuszony mirt

    Nie zapewnilam wody mojej roslinie przez tydzien podczas urlopu i usechl. Bylo to miesiac temu. Wiekszosc listkow jest zloto brazowa. Troche jest zielonych. Podciac teraz, czy jeszcze poczekac? dziekuje i pozdrawiam

  20. Dodał: Ada, Tytuł: Mirt

    Mirt nie zakwitnie jeżeli nie będzie przeniesiony na zimę w chłodne miejsce. Ja niestety nie mam możliwości takiego przeniesienia, więc nie doczekam się kwitnącego mirtu, ale mimo to warto cieszyć się jego zapachem i wyglądem.

  21. Dodał: justi-orchid, Tytuł: do Bo-si

    ============================ ============================ aby ukorzenic,nie trzeba dawac do wody.mozna naszykowac 3-4 cm sadzonki,koncowki kolejno wlozyc do ukorzeniacza a potem do nawilzonej ziemi.po "zasadzeniu" sadzonek naczynie lepiej nakryc przezroczystá foliá.delikatnie zraszac. odcinek galazki pod dolnymi listkami nie powinien byc zbyt krotki,tak aby listki nie zostaly wbite w ziemie. ============================== ==============================

  22. Dodał: Mirtomiłka, Tytuł: do Bo-si :-)

    Hej, hej Bo-siu, świetny pomysł! Jeśli uda mi się rozmnożyć mój mirt to może jeszcze będą z niego wianki :-) pozdrawiam!

  23. Dodał: Bo-sia, Tytuł: Do Mirtomiłki,raz jeszcze!

    Ukorzeń obcięte gałązki,nie będzie Ci żal! :) Nie dłuzsze niz 10-12 cm,do wody i czekac! (nalezy byc cierpliwym...;) )Pozdrawiam!

  24. Dodał: Mirtomiłka, Tytuł: Do Bo-si :-)

    Hej Bo-siu! Dzięki za odpowiedź. Trochę się boję go dziabnąć nożycami, ale niedługo będę musiała, bo jego przyrost jest ostatnio naprawdę szalony. Skoro uważasz, że będzie OK to zaryzykuję. Pozdrawiam :)

  25. Dodał: Bo-sia, Tytuł: Do Mirtomiłki!

    Ja przycinalam moje mirty wielokrotnie,nie przestrzegając terminarza.Potrzeba dyktowala czas :) (komunia ,np.)i nie zaobserwowałam problemów.Pod koniec czerwca ratowalam zniszczona roślinę i ogołociłam ja do pnia!Juz ma kilkanascie nowych,zdrowych pędów!!!Powodzenia w uprawie! Mirt jest niekłopotliwy i wdzieczny za minimum troski ;)

  26. Dodał: Bo-sia, Tytuł: mirt?

    Zakupiłam coś,co sprzedawca nazwał mirtem ogrodowym (jest troche podobny do m.pospolitego)i slicznie kwitnie na biało lub liliowo. Czy ktos wie co to i czy jest zimozielone? Dodam,ze nie znalazłam ogrodowej wersji mirtu w zadnych opracowaniach.Ta roslinka jest podobna w pokroju do mirtu,ale nie ma zapachu i 'podejrzenie'obficie kwitnie.Ps.Od lat hoduje mirt p.

  27. Dodał: Mirtomiłka, Tytuł: przycinanie mirtu

    Mój mirt ma pienną formę a jego gałązki bardzo wybujały - są dłuższe od głównego pnia. Czy można go przyciąć teraz w lipcu, czy czekać do wiosny?

  28. Dodał: Karina, Tytuł:

    jak się sadzi mirt? prosto do ziemi czy czeka się na wypuzczenie korzeni,proszę o radę

  29. Dodał: Halina, Tytuł: Do Dupusia

    Cos chyba Przesadziles z tym ze Twoj mirt stoi na balkonie zima przy - 20 ajezeli cos stoi na balkonie to na pewno nie jest mirt

  30. Dodał: irena, Tytuł: Mirt

    Już znalazłam stronke o nieznanych kwiatach,nawet znalazłam mój kwiatek,ale niestety nikt nie zna jego nazwy.

  31. Dodał: irena, Tytuł: Czy to Mirt

    Mam kwiat podobny do Mirty,ale ma listki twarde,na końcach ostre,osadzone są na wierzchołkach wysokich łodyg,kwitnie jak Mirt-małe,białe kwiatki,u nasady listka.Mam też inne kwiaty,których nie znam nazw,myślę ,ze nie tylko ja,dlatego mam propozycję dla Sargona,może powstałaby stronka o kwiatach bez nazw.W ten sposób moglibyśmy nawzajem sobie pomóc.Pozdrawiam.

  32. Dodał: Ewa z Gdańska, Tytuł: Mirt i mącznik szklarniowy c.d.

    P.S Chciałabym jeszcze dodać, że mirt nie znosi przesuszenia, gubi wtedy liście a młode listki usychają na pieprz. Ziemia musi być wilgotna.

  33. Dodał: Ewa z Gdanska, Tytuł: Mirt i mącznik szklarniowy

    Od ok. 5 lat mam mirt i ma ok. 1m. wysokości i ok. 70cm szerokości. Dwa poprzednie zmarniały i nie wiem dlaczego, do 3 razy sztuka... Kupiłam go w kwiaciarni (gdy miał 10cm wysokości ) z myślą o I Komunii mojej córki. 2 lata temu został zaatakowany przez mikroskopijne białe motylki , które zostały rozpoznane przez zawodowego ogrodnika jako mącznik szklarniowy. Kupiłam preparat do spryskiwania i gdy wydawało mi się, że szkodnik został pokonany, mącznik znów atakował. Zdesperowana wymyśliłam metodę opryskiwania codziennie na noc i zakładania na cały mirt łącznie z donicą worka foliowego, który zdejmowałam na dzień. Udało się, po szkodniku ani śladu. Mój mirt stoi na południowym oknie przez cały rok. Niestety nie kwitnie. Latem w upalne dni wlewam od góry 1,5 – 2 litrów odstanej wody, zawsze o temperaturze pokojowej, zasilam latem nawozem. Stosując się do zaleceń ogrodnika przesadzam go do większej donicy raz na 1-2 lata, ziemię kupuję tylko od ogrodnika z zaznaczeniem dla mirtu. To piękna roślina o jeszcze piękniejszym zapachu, lecz aby go wydobyć trzeba mirt pogłaskać J Pozdrawiam wszystkich miłośników mirtu.

  34. Dodał: Dupuś, Tytuł: A mój mirt radzi sobie sam

    Mój mirt stoi na balkonie (zachodni) w doniczce cały rok lato +30 zima -20 podlewam kranówą jak sobie przypomnę, czasami jest przesuszony i........ ma się dobrze rośnie gęsto i zielono. Tylko go przycinam raz do roku. Czytam te posty i nie moge uwierzyć że macie takie problemy. Do tej pory myślałem że mirt to jedna z tych roślin którym nie trzeba poświęcać szczególnej uwagi. Na balkonie stoi od 3 lat kiedy to załapał mszysce, spokojnie pomógł jakiś preparat w spray-u Pozdrawiam Mirtowców ;)

  35. Dodał: Dana11, Tytuł: Mirt

    a ja sobie właśnie kupiłam Mirta :)) bardzo lubie jego zapach i mam nadzieje ze wasze rady pomogą mi go wychodować xD dobrze że są takie przydatne fora... ( bo to już rzadkość;/ )

  36. Dodał: Karolina, Tytuł: mirt

    Ja mam mirt od trzech lat, a ani razu nie zakwitł. Dlaczego? Dodam, że rośnie bardzo elegancko.

  37. Dodał: Edyta, Tytuł: mirt

    mój mirt mam od ok roku. Nie mogę powiedzieć, że jestem zadowolona z tego jak rośnie. Jest czas gdy rośnie pięknie, ma zielone, bujne listki, a jest czas kiedy te liście mu lecą i staje się prawie przezroczysty (tak mało ma listków). Nie wiem co zrobić by zaczą ładniej rosnąć (we wrześniu wychodzę za mąż i będzie mi potrzebny do wianka). Bardzo proszę o radę jeżeli tomożliwe. Dziękuję.

  38. Dodał: Elżbieta, Tytuł: mirt

    Jeśli chcemy by roślinka była przestrzenna należy przycinać "czubki" tzn.nożyczkami obciąć 4-6 listków z góry gałązki.Zła wiadomość jest taka,że wyjeżdzając na dłużej trzeba poprosić o pomoc krewnych lub somsiadów,podlewanie jest niezbędne w pielęgnacji mirtu.

  39. Dodał: Elżbieta, Tytuł: mirt

    Jest to jedyna roślina do której mam tzw.rekę.Pierwsze 3(dosłownie3)krótkie gałązki dostałam,od znajomej na chrzest mojego syna.W kwietniu będzie 18 lat jak mirt gości w miom domu.Roślinę tą znam z dzieciństwa rosła na oknie u mojej babci.Mojej mamie nie udało się ją wychodować w domu.Jest to roślina bardzo wdzięczna wymaga sporego podlewania.Ja to czynie codziennie,wodę wlewam do spodka tak długo aż mirt się "napije".Od czasu do czasu zsaszam je obficie w wannie ze spryskiwacza.I co roku w maju przycinam gałązki z których wiję wianki dla dziewczynek idących do I-ej Komunii św.Obecnie na parapetach mam 12 doniczek z mirtem.Okna są od południowej strony,jednak w czasie upałów 26st.i wyżej stawiam doniczki w mieszkaniu,bo słoneczko bardzo pali liście.Mój mąż też 2 lata temu ususzył najstarszy okaz,byłam dobita widokiem zostały same "badyle"-gołe gałązki.Z bólem serca sekatorem obciełam do wysokości 15cm gałązki,nawilżyłam bryłę korzeniową zanurzając ją w wodzie i dalej pielęgnowałam jak czyniłam to dotychczas.I .... po pół roku ujrzaam pierwsze zielone listki radość była wielka.

  40. Dodał: Kamil, Tytuł: Mirt

    ja tez mam mirta niedawno kupiłem już kiedys mieliśmy ale sie zniszczył i na tym moim nowym od dołu pojawiają sie takie małe pajenczynki mam zamiar opłukać go trochę wodą ale nie wiem czy to coś pomoże. Proszę o pomoc;)

  41. Dodał: wojtek: wrule@wp.pl, Tytuł: mirt

    Właśnie dziś zaobserwowałem, że naszej roślinie opadają liście. Nie wiem czy to normalny objaw czy coś jest z nim nie tak. Zastanawiam sie, czy to nie okres spoczynku. Choć w naszych warunkach(południowo-wschodnia ekspozycja) o przeprowadzeniu go nie ma mowy. Prosze o jakąś radę.

  42. Dodał: Michał, Tytuł: mirt

    ja tez sie pochwale, moj Mirt ma juz 20lat i ma 150cm wysokosci, mam go od I Komuni Świetej, ale mam problem, bo chcialem zrobilem sadzonki i w tym nowych sadzonkach pojawily mi sie jakies biale robaczki dlugosci 2-3mm nie wiem co to jest i boje sie ze moga zarazic mojego 20 letniego Mirta. jak ktos wie co to sa za robaczki i jak je wytepic to bede bardzo wdzieczny. pozdrawiam

  43. Dodał: Krystyna, Tytuł: Ten wspanialy mirt

    Od 15 lat zawsze mam w domu mirt.Kiedys gdy wyjechalam na dluzej moja corka zasuszyla jak na majeranek.Cudem uratowala jakies resztki i zrobilam sadzonki.Dzis ma 4 lata i 40 cm. dlugosci.Jednak po przeprowadzce postawilam go na oknie od polnocnego-wschodu.Opadaly mu liscie jak podczas zawieruchy.Przenioslam go na okno od strony slonecznej poludniowo-zachodniej.Reakcja mirtu byla natychmiastowa.Przez ostatnia dobe nie zrzucil ani jednego listka.On szybko sie wysusza wiec trzeba podlewac go codziennie.Daje sobie rade z ta woda dosyc szybko ja pobierajac.Lubi jak sie o nim nie zapomina.

  44. Dodał: Ewa, Tytuł: Mirt

    Moja mama przez całe życie miała piękne i dorodne okazy mirtu.Mnie się nie udało wyhodować żadnego.Może mirt nie lubi kaloryferów i suchego powietrza?U mojej mamy były piece i duże pokoje...

  45. Dodał: babcia Zosi, Tytuł: mirt

    Mój mirt liczy sobie 17 lat. OD kilku lat zaczęłam go przycinać, przestał kwitnąć. Jest mi smutno ale to chyba moja wina. Lepiąca woda na liściach znaczy,że mirt ma mszyce.

  46. Dodał: Tara, Tytuł: Mirt

    Mój mirt również grubi liście i to masowo, po wniesieniu do domu z balkonu. Ratunku!

  47. Dodał: Stefania, Tytuł: Mój mirt !

    po wniesieniu do mieszkanie z balkonu bardzo gubi liście jestem zrozpaczona proszę o radę co robię zle a może to normalnie

  48. Dodał: Natalia (queen_dingaling@hotmail.com), Tytuł: Jak uratowac moja roslinne?

    Z mojego mirtu zaczela kapac lepiaca woda (normalnie sie poci). Chciala bym poprosic o rade zanim pozbycia tej rosliny. Bardzp prosze

  49. Dodał: Maria, Tytuł: mirt

    cudowna roślina,jest ze mną całe życie, nigdy nie zawiodła

  50. Dodał: Molim, Tytuł:

    Nie rozumiem ,dlaczego nie rosnie ? Zawsze mi sie wydawalo , ze mirt jest prosty w uprawie. Lubi sloneczne miejsca , jest pijakiem, przelanie mu raczej nie grozi.

  51. Dodał: Irena, Tytuł: Mirt

    Jest to wspaniała roślina, lecz nie mam do niej szczęścia, już kupiłam 3 raz może tym razem uda mi się wychodować duży piękny okaz.

Dodaj swój komentarz

Captcha