Newsletter serwisu


Encyklopedia kwiatów i roślin

Dyptam. Krzew Mojżesza - Dictamnus fraxinella

Dodaj zdjęcie rośliny

  • Dyptam. Krzew Mojżesza - Dictamnus fraxinella
  • Dyptam. Krzew Mojżesza - Dictamnus fraxinella

Dodatkowe: 22 z 22



Opis:

Długowieczna bylina wysokości 70-80 cm. Kwiaty białe różowe w postaci obfitych, okazałych, szczytowych, intensywnie pachnących gron. Kwitnie w maju - lipcu.

Uprawa:

Wysiew nasion w lutym - marcu do skrzynek pod osłonami. Kiełkują nieregularnie po 30-40 dniach w temperaturze 18°C. Siewki należy posadzić do doniczek o średnicy 10-12 cm, w których powinny być uprawiane przez lato. Siewki wymagają zacienienia i równej wilgotności. Na miejsca stałe wysadza się we wrześniu w rozstawie 40x50 cm. Wymagają gleby zasobnej w wapń, raczej suchej. Nie znosi przesadzania.

Zastosowanie:

Rabaty, grupy ogrodowe i parkowe.

Kwitnienie:

Od maja do lipca.

Zimowanie:

Roślina mrozoodporna.



Oceń artykuł:
przetwarzam....
3.71 / 7 razy oceniany

Wybrane oferty z naszego sklepu:

Artykuł ma 74 komentarzy:

Tytuł: Uwaga na krzew

Po przekwitnięciu i pojawieniu się owoców, liście krzewu parzą, rany podchodzą wodą i są trudne do wygojenia

dodał(a):

Nierozumiem co napisalas.O jakie rany chodzi O rany krzewu czy rany nasze ludzkie do gojenia ??

dodał(a): Matelka

Matylka pewnie chodzi o poparzenia powstałe na skutek kontaktu soku roślinnego ze skórą. Czynności pielęgnacyjnych należy dokonywać w rękawicach ochronnych.

dodał(a): Sargon

kwitnie pieknie i pachnie a pozatym jak sie rozrosnie to olejki eteryczne wieczorem sie uwalniaja i krzew wyglada jagby plonal przez to nazywa sie Gorejacy Krzew Mojzesza

dodał(a): ogrodniczka Natalia

Nie polecam tej rośliny nikomu!!! Ten krzew wywołuje ciężkie oparzenia skóry. Moja teściowa trzyma to coś na działce i właśnie mój syn ma teraz ciężko poparzone ręce. Mimo tego dramatu nierozsądna teściowa nie wycięła tego krzewu!!!

dodał(a): Mama poparzonego Adasia

mam dyptam od kilku lat wszystkie prace przy nim wykonuje gilymi rekami zbieram nasiona rozmnarzam tne kwiaty ale nigdy mnie nie poparzyl to jakies bujdy

dodał(a): wiejski ogrodnik

nie są to bujdy. Tydzien temu moja córa ganiając za kwiatem, poleciala w te kwiaty. Ma popalone obie rece,od dloni do lokci. RAny goją sie 3 miesiące. Kwiat jest piekny,ale cos za coś. Musiałem go wyciąc. Mam nadzieje,ze blizny nie zostną mojej córce

dodał(a): serwer

prosze zobaczyc zdiecia w mojej galerii tam dotykam tego kwiatu zdiecia dodalem niedawno a dzisiaj zbieralem nasiona niemam rzadnych poparzen moze poparzyliscie sie wrzadkiem albo dzieci sa na niego uczulone

dodał(a): wiejski ogrodnik

Sama sie przekonałam.Robiłam porzadki przy tym krzewie a na drugi dzień miałam dziwne ślady na ręku jakbym sie poparzyła.Już minął miesiąc i dopiero zaczęło sie goić.Pani magister w aptece naprowadiła mnie na ten trop twierdząc że wygląda to na jakąś rośline,gdyż nic nie czułam.

dodał(a): AGA

przepraszam bardzo sprawdzilem na wikipedii pisze ze roslina ta moze powodowac poparzenia u niektorych osob czujcie sie wyjatkowi mnie ani nikogo z mojej rodziny nie parzy

dodał(a): wiejski ogrodnik

oczywiście że krzew jest rośliną parzącą, być może że nie wszystkich, ale tych trochę uczulonych na pewno tak.

dodał(a): sonia

Tytuł: poparzenie

Właśnie mam wielkie poparzone plamy na dłoni i nie wiedziałam do dziś że to mój pięknie pachnący dyptam tak mnie załatwił a ja tylko urwałam nasionka dla siostry goi się długo i zostawia brzydkie blizny !!!

dodał(a): Have

ostrzegano przed praca z dyptamem zakladac rekawice szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim poparzonym nie niszczcie kwiatu zakladajcie rekawice przed kontaktem z jego olejkami

dodał(a): wiejski ogrodnik

Poparzenie występuje tylko wtedy, kiedy po kontakcie z rośliną wystawi się skórę na słońce. Jest to typowa reakcja fototoksyczna.Nie powstają też blizny, tylko długo pozostaje przebarwienie, jak po każdym oparzeniu.

dodał(a): dermatolog

wreszcie jakis fachowiec dziekuje za opis

dodał(a): wiejski ogrodnik

Tytuł: Parzy to prawda

Robiłam porządki wokół krzewu i mam sparzoną prawą rękę powyżej rekawiczki do ramienia. Zrobiło sie kilka pęcherzy wodnych i ciemne ranki. Nie boli,jedynie jak pękły pęcherze.

dodał(a): halal

parzy jak naparstnica za to jedna i druga warto miec w ogrodku

dodał(a): elzbieta

Ale numer mam tą roślinę w ogrodzie i nigdy mnie nie poparzyła a pielę w okół niej częsta (jak to w ogrodzie) może jestem bardziej odporna albo to jakaś inna odmiana choć wygląda tak samo. Dla mnie fajna roślina i dekoracyjna.

dodał(a): Beata

Tytuł: poparzenie

Gołymi rękoma pracowałam w ogrodzie w upalny dziań. Zatarłam sobie oko i policzek. Powstały bąble i palmy.Lekarz mi powiedział, że to mój krzew Mojżesza tak mnie załatwił.Postraszył mnie lekarz, że mogą pozostać blizny. Jakoś się z tego wykaraskałam i z bólem serca pozbyłam się rośliny. Jestem alergikiem.

dodał(a): Jolanta

Tytuł: Krzew mojżesza

Jesienia wokolo krzaka posypałam troszkę wapna, jako że lubi on ziemie zasobna w wapń. Nie wiem dlaczego ale mi padł. Nie wiem czy to była główna przyczyna. Prosze o radę.

dodał(a): ogrodniczka Irena

Tytuł: Dyptam

U mnie rośnie ten biało kwitnący chyba to ten kupiłem go na targu w Sandomierzu jako dyptam ale mimo że nasiona masowo wystrzeliwują z tych przekwitniętych kwiatów od 3 lat nie wyrósł ani jeden krzaczek ale nigdy ani mnie ani nikogo z rodziny nie poparzył na działce rośnie masa roślin które są niebezpieczne dla dzieci trujące więc trzeba uważać wycinanie to ostateczność

dodał(a): Andi

oczywiscie że jest krzewem parzącym, ale ak ładynym że trzeba się tylko nauczyć z nim obchodzić i to wszystko

dodał(a): sonia ogrodniczka

Tytuł: Krzew Mojrzeszowy

Po tym co przeczytalam nie wiem co mam sądzic o krzewie,nigdy by mi nie przyszlo do głowy że oparzenia ktore mialam w czerwcu ubieglego roku pochodzą od tego przepięknie pachnacego krzewu,poza tym mamy inne trujące rosliny więc nie narzekajmy!!

dodał(a): maria

Tytuł: dyptam

biały mam od 20 lat ,różowy od 10, nie potrafię nic robić w rękawicach ,zrywam go też gołymi rękami,jedni dostają plam od używania ziół,np. dziurawca po ekspozycji na słońce,jest bardzo dużo leków właśnie z dziurawcem,są bardzo skuteczne,lecz używajmy ich w zimie, kiedy jest krótki dzień i słabe słońce

dodał(a): ewa

Tytuł: DYPTAM JESIONOLISNY

Jestem pasjonatem bylin kwiatowych. Dyptam posiadam od 27 lat. Jest to wspaniały godny polecenia krzew.M.in posiada właściwości lecznicze.Od 25 lat zajmuję się jego reprodukcją (z powodzeniem). serdecznie pozdrawiam

dodał(a): pepek pasjonat

Tytuł: uwaga

ja jestem ofiarą tego krzewu,najpierw go przywiązywałam,potem poszłam się opalać,a potem moje ręce wyglądały do łokcia jak poparzone,dwa tygodnie już minęły,pęcherze znikły ale ręce dalej wyglądają okropnie,wstyd chodzić z takimi rękami a teraz wakacje,jutro znów idę do lekarza

dodał(a): asia

Tytuł: Ostrzegam!!!

Wszystko to prawda. Od tygodnia dołączyłam do grona pokrzywdzonych. Pracowałam bez rękawiczek i mam rękę poparzoną od dłoni do łokcia. Kto wie czym to leczyć? Podpowiedzcie.

dodał(a): Helena - ogrodnik amator

Tytuł: Gorejący krzew Mojżesza

Z tym krzewem to prawda. Poparzyłam się dwa tygodnie temu i długo nie wiedziałam od czego mam plamy na rękach. Bardzo lubię ten krzew za jego zapach i często chodziłam do niego i pocierałam jego kwiaty, aby pachniała mi ręka. I tą też pachnącą rękę odbiłam na przedramieniu i po tym długo jeszcze pracowałam w ogrodzie w szczerym słońcu; kosiłam wokół niego trawę i też otarłam się na przedramieniu. Także całe moje ręce są w czerwono-bordowych plamach. Do tego ta plama w kształcie ręki na bicepsie - każdy myśli że mnie ktoś mocno złapał i zrobił się siniak:) Takie plamy zrobiły się po raz pierwszy w tym roku, a krzew mam od 7 lat z czego od 4 lat kwitnie. muszę też dodać że moja mama też go dotykała i pozostawała na słońcu ale jej nie zrobiły się plamy na skórze. W związku z czym nie każdy jest podatny na poparzenia tego krzewu. Mimo to nie pozbędę się go za nic w świecie. poprostu nie będę go dotykała.

dodał(a): Anna

Krzew piękny, ale go wyciacham. Już drugi raz poparzył mnie,nie obyło się bez wizyt u dermatologa i sporej kasy na maści i antybiotyki. Nigdy na nic nie byłam uczulona, więc proszę bądźcie ostrożni.Jest lato ,a ja muszę unikać słońca.

dodał(a): Ania

Tytuł: kolejna ofiara ;)

również i ja dołączyłam do grona poparzonych... kwiat rósł przy domu od wielu lat i nigdy nikomu nic nie było... aż do tego weekendu kiedy pieliłam przy nim ja i moja mama... Dodam, że było gorąco i na słońcu spędziłyśmy cały dzień... Następnego dnia obudziłam się z plamami na przedramieniu... wieczorem plamy zaczęły robić się wyczuwalne aż kolejnego dnia zrobiły się bąble... swędzi strasznie i boli nawet po lekkim dotknięciu ręki... wygląda to okropnie... Wcześniej krzewem opiekowała się babcia i nigdy jej nic nie było-także pewnie zależy od indywidualnej odporności człowieka...

dodał(a): marta

Tytuł: co sie z nim stalo

mam te rosline od marca a posadzilm na poczontku kwietnia i nic nie rosnie pomocy napiszcie prosze co mozna zrobic

dodał(a): kinia

Tytuł: poparzenie

Właśnie szukam informacji o reakcjach uczuleniowych dyptamu. Tydzień temu dotykałam tego krzewu z prostych przyczyn, chciałam trochę opielić wokół rośliny, było bardzo gorąco chodziłam rozebrana i mam na rękach i nodze (teraz już) brązowe plamy. Początkowo były czerwone, nie swędziało ani nie bolało teraz też mnie ani nie boli ani nie swędzi. Czy ktoś wie jak długo się to goi, a może są jakieś maści.

dodał(a): Boguśka

Tytuł: poparzenie

Ja właśnie ciężko poparzyłam się tym pięknym krzewem.Mam teraz plamy i okropne bąble na całych rękach,nogach i trochę na brzuchu.W upalny dzień plewiłam przy nim,odchylałam jego gałązki,a nadrugi dzień byłam przerażona tym jak wyglądam.Szkoda,że nie dowiedziałam się wcześniej co to za roślina.

dodał(a): zasmucona

Ja w tej chwili mam poparzone obie ręce i nogę po kontakcie z dyptamem. Mam go od wielu lat i już zdarzały mi się takie oparzenia, ale nie wiedziałam z czego. Teraz, mimo że wiem, to krzewów się nie pozbędę. Mam czły szpaler biało-różowy, wygląda i pachnie pięknie! Poprostu trzeba uważać...

dodał(a): ogrodniczka

Tytuł: Poparzenie

Nawiązując do mojego wcześniejszego wpisu - poszłam do znajomej pani magister i pokazałam jej to czego się (nabyłam) od razu mi powiedziała od czego to jest ten krzew jest niegroźny jeśli pracujemy przy min w dni pochmurne lub bez słońca, w dni słoneczne wydziela bardzo duże ilości olejków eterycznych, które zwyczajnie dają efekty poparzeń. Nie ma na to prostego lekarstwa na to, jedyne co mogła mi dać na złagodzenie wyglądu tych koszmarnych plam, aby nie wyglądały tak bardzo, bo plama poparzeniowa plamą, ale wokół jeszcze jaśniejsze place rozlewające się dookoła, to maść (całkiem z innej beczki), do stosowania w stanach pourazowych , jako środek ułatwiający i przyśpieszający resorpcję małych wylewów podskórnych np. siniaków. Przyznaję, że bez przekonania kupiłam tą maść bo co mają siniaki do poparzeń, ale po trzech dniach smarowania znikły przynajmniej te okropne place wokół głównych poparzeń , a reszta tak się zmniejszała. Ta maść się nazywa Arcalen.

dodał(a): Boguśka

Tytuł: dyptam parzy?...

mam 2 krzewy,pielegnuję je od kilku lat i nigdy nie miałam poparzeń.Dla mnie to bujda,że bąble,plamy?może lekkie zaczerwienienia?.Znam wiele osób uprawiających dyptam i nie słyszałam do tej pory o takich "cudeńkach".Pozdrawiam wszystkich poparzonych

dodał(a): amatorka ogrodniczka

Tytuł: Dyptam parzy

Dyptam jest piękny i potrafi czynić "cudeńka" - parzy jak krople tłuszczu pryskające z patelni podczas smażenia.Mam około 50szt. teej roślinki i doświadczyłam tego cudu w 2007r. nie wiedziałam, która roślinka mnie tak "uszczęśliwiła" stosowałam swój uniwersalny środek - propolis (kit pszczel 50g macerowany 2 tygodnie w 1/2L spirytusu). Ładnie mi się goiła cała prawa ręka, twarz i szyja. W tym roku, gdy usuwałam gałązki z nasionami nie oszczędziła mnie również pokazała mi co potrafi gdy tem. powietrza była 32 stop i świeciło pięknie słoneczko. Pracowałam przy niej w cienkich rękawiczkach i koszuli flanelowej z długim rękawem. Rękawiczki nie uchroniły moich dłoni i w tej chwili mama całe w bąblach ale za 3 m-ce nie będzie po nich śadu a moje dyptamy w przyszłym roku znów pięknie zakwitną i będą uwalniać w czasie upalnej pogody swoje pachnące olejki eteryczne.

dodał(a): JOLA

czym smarować te bąble na bogach po dyptamie, żeby się zagoiły?

dodał(a): MARZ

Tytuł: poparzenia

ten kwiat posiadam od ok 10 lat jest bardzo piękny ale 2 tyg temu poparzyłam się nim robiąc porządki w ogródku, skutki-zaczerwienione place na skórze i bąble, leczenie wapno,antybiotyk i sudokrem ustępuje ale pozostały jeszcze plamy.

dodał(a): teresa

Tytuł: krzew

ja też zostałam w tym roku popazona przez ten krzew.Mam rany na lwej nodze i ręce a także na szyi.Myje się w szarym mydle i kupiłam w aptece Borosal do przemywania żeby plam nie było i widzę efekty że na lewej ręce mam mniej już plam najgożej to na nodze bo tam najbardziej mnie poparzyło.Wszystim życzę szybkiego powrotu do zdrowia.P.S już nigdy nie kupię tego krzewu.

dodał(a): MARTA 21.07.2009

Tytuł: poparzenie

poparzyłam się prawie 3 tygodnie temu i ślady na skórze nadal są, goi się ale wolno. Pracowałam w upalny dzień przy tej roślinie a następnego dnia na skórze rąk, nóg pojawiły się czerwone nieregularne plamy, później pęcherze. Lekarz ogólny zdiagnozował półpasiec, dopiero dermatolog określił ze to prawdopodobnie ten krzew. Pozdrawiam miłośników i poparzonych

dodał(a): Magda

Tytuł: dyptam

ja tez potwierdzam poparzenia przez ten kwiat .Pielilam wokól niego w słoneczny dzien i poparzylam ręke do tego stopnia że skończyłó sie to wizyta w Poradni. Krzewu nie wyrzuciłam

dodał(a): dana

I ja dołączam do grona poparzonych tym krzewem plamy są bardzo brzydkie i wolno się goją nie mam pewności czy to tak naprawdę zejdzie. Mam w domu dwójkę dzieci, krzew wykopałam z ogródka czym prędzej.

dodał(a): ElaG

Miałam właśnie zamiar kupić sadzonkę tego krzewu ze względu na jego dekoracyjne walory, ale po ty wszystkim co tutaj przeczytałam głęboko się zastanawiam czy nie zmienić decyzji. Słyszałam, że to naprawdę piękna roślinka...ale nie podejrzewałam, że aż tak "niebezpieczna". Pozdrawiam wszystkich hodowców i poparzonych:):):)

dodał(a): xXx Kasia xXx

Tytuł: Dyptam-Krzew Mojżesza

Czy są odmiany bylinowe,Dyptamu?Bo u mnie ginie na zimę ,zasycha,,spotkałem się z nazwą krzew Mojżesza -Dyptam,ale kwitnie pod koniec kwietnia a jego łodygi nie giną na zimę .mój kwitnie może w lipcu, w tej chwili ma 10 cm wysokości , a ten krzewiasty ma ok 1 m wysokości i już kwitnie

dodał(a): Andy

Tytuł: nie zawsze groźny

Owszem dyptam jest niebezpieczny ale tylko w upalne i słoneczne dni bo wtedy wydziela najwięcej olejków które wywołują poparzenia ale i pięknie pachną przynajmniej tak mnie uczyli na uczelni:))) ale myślę że jest to tak piękna roślina iż warto ją mieć w ogrodzie a żeby nie poparzyć się przypadkiem lub żeby dzieci jej nie dotykały warto ustawić wokół rośliny siatkę:)))

dodał(a): ogrodniczka

Tytuł: Dyptam-trudny krzew

Mam ten krzew od 5 lat i zakwitł mi po raz pierwszy (muszę się pochwalic-udało mi się wychodować go z 1 nasiona na 11 posianych, co jest niezwykle trudne dla amatorów). Najbardziej zaskoczył mnie kolor, bo na opakowaniu był zaznaczony różowy, a mój jest biały.Cieszę się jak dziecko, mimo, że kolor nie ten.Pani odrodniczko Ireno z 2009.02.15, ja pod ten krzew daję dolomit wczesną wiosną-może pora roku była nie ta pod nawożenie- powodzenia.

dodał(a): Grażyna

Tytuł: kochająca kwiaty

moi drodzy - mnie tez poparzył 3 tygodnie temu, bolało, a teraz ręce wyglądają bardzo brzydko, szkoda kwiatka - uwielbiam je wszystkie, ale nie chcę już go mieć u siebie - pozdrawiam Barbara

dodał(a): Barbara - okolice Wrocławia

Tytuł: precz z ogrodu z tym krzakiem

Poparzyłem się w zeszłym roku, myślałem, ze to jakieś otarcia, choroba skóry. Teraz ponownie przy podlewaniu ogrodu poparzyłem nogi i wyszły bąble, od razy wyrzuciłem do śmietnika te wstrętne rośliny.

dodał(a): jarek

Tytuł: niestety poparzona

1.VII w pełnym słońcu wykopałam dyptam,aby dać siostrze byłam w cienkich spodniach,po wykopaniu wsiadłam do samochodu i w podróż,na miejscu okazało się że moja lewa noga jest okropnie poparzona,mam bąble i rozległe plamy,okropnie wygląda.mam nadzieję że się wygoi.

dodał(a): Maria

« poprzednia 1 2 następna »

Tytuł:
Komentarz:
Imię:

Zobacz także:


Encyklopedia


Jaka to roślina


Bezpłatny biuletyn o kwiatach

Co to jest newsletter ?

Moje ulubione cebulowe kwiaty wiosenne to:

Krokusy

Szafirki

Tulipany

Hiacynty

Narcyzy

Zobacz wyniki

Kontakt z redakcją serwisu


Copyright © 2005 - 2014 SwiatKwiatow.pl

Zapisz się do naszego bezpłatnego biuletynu.

A będziesz otrzymywał informacje o uprawie roślin i kwiatów oraz pielęgnacji ogrodu. Kwiaty to Nasza pasja, którą chętnie się z tobą podzielimy.

Twój email::

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. [zamknij]